Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

USA zaniepokojone kryzysem politycznym w Bośni i Hercegowinie

03 wrzesień 2009
A A A

Stany Zjednoczone są zaniepokojone obecną polityczną sytuacją w Bośni i Hercegowinie, oraz staraniami jej władz w celu przystąpienia kraju do UE i NATO, stwierdził zastępca amerykańskiego sekretarza stanu Stuart E. Jones.

„Rząd amerykański jest zaniepokojony, ponieważ nie zauważa praktycznych działań (bośniackiego rządu), które odzwierciedlałyby zobowiązanie do eurointegracji” powiedział Jones w wywiadzie dla bośniackich mediów.

 

Stuart E. Jones wraz z dyrektorem sekretariatu Rady Europy ds. Bałkanów Zachodnich, Europy Wschodniej i Azji Środkowej – Zoltanem Martinuszem, rozpoczął w środę (02.09) dwudniową wizytę w Bośni i Hercegowinie.

 

Kryzys polityczny w tym kraju, który narasta już od trzech lat znalazł się w najwyższym punkcie w zeszłym tygodniu. Wywołało to zaniepokojenie Stanów Zjednoczonych, a także Unii Europejskiej.

 

„Po 14 latach intensywnych międzynarodowych wysiłków na rzecz stabilizacji i odbudowy Bośni, kraj ten stoi obecnie na skraju przepaści. Po raz pierwszy od listopada 1995 roku, kiedy układ w Dayton zakończył trzy i pół roku krwawego konfliktu etnicznego – Bośniacy znowu zaczynają mówić o wojnie” głosi raport opublikowany tydzień temu przez amerykańskie stowarzyszenie Council of Foreign Relations (CFR).

 

Obaj dyplomaci są zaniepokojeni ostatnimi wydarzeniami na scenie politycznej Bośni związanymi ze spotkaniami i rozmowami liderów politycznych poszczególnych narodów zamieszkujących ten kraj. Po jednym z takich spotkań, premier Republiki Serbskiej Milorad Dodik, powiedział dziennikarzom, że jednym z warunków przystąpienia Bośni i Hercegowiny do UE musi być zlikwidowanie biura Wysokiego Przedstawiciela. (OHR).

 

Urząd OHR miał zostać zamknięty do końca 2007 roku, jednak w skutek wciąż pogarszającej się sytuacji na bośniackiej scenie politycznej, Unia Europejska zdecydowała się przedłużyć jego mandat.

 

Bośnia i Hercegowina w obecnym kształcie została uformowana w skutek porozumienia w Dayton, podpisanego w listopadzie 1995 roku. Układ podpisany przez wszystkich trzech przywódców narodów zaangażowanych w wojnę domową w Bośni, oficjalnie zakończył konflikt. W efekcie Bośnia stała się federacją składającą się z Republiki Serbskiej oraz Federacji Chorwacko – Muzułmańskiej (bośniackiej). Urząd Wysokiego Przedstawiciela, który jest jednocześnie Specjalnym Przedstawicielem UE w Bośni i Hercegowinie został wprowadzony wraz z postanowieniami układu w Dayton. Obecnie funkcję tę sprawuje Valentin Inko, który nadzoruje i koordynuję bośniackie działania w celu osiągnięcia stabilności, bezpieczeństwa oraz postępów procesu eurointegracyjnego kraju.

 

Na podstawie: balkaninsight.com, fena.ba