Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Niemcy: wśród podsłuchiwanych przez BND są USA, Francja, Polska i… obywatele Niemiec

11 listopad 2015
A A A

Na światło dzienne wypłynęły kolejne informacje obciążające niemiecki wywiad w aferze podsłuchowej. Na liście celów BND znajdować się miał m.in. minister spraw zagranicznych Francji Laurent Fabius, ale także niemiecki dyplomata, co oznaczałoby złamanie konstytucji. Lista podsłuchiwanych przez BND robi wrażenie i stale się wydłuża.

Afera podsłuchowa zaczęła się w czerwcu 2013 roku, po tym, jak pracownik amerykańskiego wywiadu NSA Edward Snowden upublicznił tajne dokumenty, ujawniające działalność szpiegowską NSA w Europie, w tym również w Niemczech. Wśród podsłuchiwanych przez Amerykanów była m.in. niemiecka kanclerz Angela Merkel. Wówczas Merkel, krytykując działalność NSA, wypowiedziała pamiętne słowa: „Szpiegowanie wśród przyjaciół nie uchodzi”.

W kwietniu br. okazało się, że amerykańskiemu wywiadowi pomagała niemiecka Federalna Służba Wywiadowcza (BND), która na zlecenie NSA szpiegowała cele na terenie Europy, w tym urzędy państw członkowskich i instytucje UE, a więc nie np. terrorystów, lecz bliskich sojuszników (Więcej w artykule: "Jak afera NSA stała się aferą BND-NSA”).

W połowie października niemieckie media doniosły o tym, że BND szpiegowała europejskie cele nie tylko we współpracy z Amerykanami, ale także na własną rękę. Według medialnych ustaleń wśród podsłuchiwanych przez niemiecki wywiad znajdowali się:

- minister spraw zagranicznych Francji Laurent Fabius (osobiście);

- ministerstwa spraw wewnętrznych USA, Polski, Francji, Danii, Austrii i Chorwacji, a także departament stanu USA;

- liczne konsulaty i ambasady na terenie Niemiec: USA, Francji, Wielkiej Brytanii, Szwecji, Portugalii, Grecji, Hiszpanii, Włoch, Austrii, Szwajcarii oraz Watykanu;

- przedstawicielstwa USA przy Unii Europejskiej w Brukseli oraz przy ONZ w Nowym Jorku;

- dyplomacji francuscy z ambasady w Nigrze oraz amerykańscy z placówki w Sudanie

- organizacje międzynarodowe: Światowa Organizacja Zdrowia, Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze, agencja ONZ UNICEF, a także liczne organizacje pozarządowe, w tym m.in. Międzynarodowy Czerwony Krzyż;

- liczne europejskie i amerykańskie firmy, w tym koncerny zbrojeniowe, m.in. amerykański Lockheed Martin – producent myśliwców F16.

Według najnowszych danych opublikowanych przez RBB Inforadio, wśród celów niemieckiego wywiadu BND miał być także niemiecki dyplomata Hansjörg Haber –w latach 2008-2011 kierownik misji obserwacyjnej UE w Gruzji, a obecnie ambasador UE w Turcji. Zgodnie z niemiecką Ustawą Zasadniczą podsłuchiwanie przez niemiecki wywiad własnych obywateli jest zabronione. Wyjątki są dopuszczalne w wyjątkowych sytuacjach i za zgodą gremium kontrolnego Bundestagu.

Wymienione cele nie stanowią kompletnej listy szpiegowanych przez niemiecki wywiad, lecz jedynie te, które zostały upublicznione przez media. W Niemczech oczekuje się kolejnych ujawnień.

Odpowiednie selektory (numery telefonów, adresy e-mail, dane IP itp.), z użyciem których obserwowano wybrane cele, miały być w użyciu do 2013 roku.

Na podstawie: Die Welt, Der Spiegel, Die Presse, Deutsche Welle, RBB Inforadio.