Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Brand politics&policy

Tag >> moda

Nie od dzisiaj mówi się o Baracku Obamie, że to  „gwiazda rocka”. Córki premiera Hiszpanii potraktowały to chyba zbyt dosłownie i na spotkanie z amerykańskim  przybyły ubrane jak na koncert heavymetalowy .

Czytaj wiecej »
29 Sep, 2009 Kategorie: Sasha Obama  moda  Laura i Alba Zapatero  Jose Luis Zapatero  heavy metal  goth  Dzieci  córki  Barack Obama  

Gwiazdka oper mydlanych, Victoria Rowell, pojawiła się na gali rozdania nagród Emmy w sukni z wizerunkiem...Baracka Obamy .

Czytaj wiecej »
21 Sep, 2009 Kategorie: Victoria Rowell  sukienka z Obamą  nagrody Emmy  moda  Castelbajac  Barack Obama  

Pierwsza dama USA powitała rosję w koralowej sukience ze srebrnym paskiem - to informacja, na którą czekał cały świat, a nie to, czy jej mąż i Dmitrij Miedwiediew dogadają się co do głowic jądrowych.

Czytaj wiecej »
06 Jul, 2009 Kategorie: Sasha  moda  michelle obama  Marian Robinson  Malia  

Tygodnik "Time" nazwał pierwszą damę "jednoosobowym pakietem stymulacyjnym dla przemysłu modowego". Michelle Obama, znana ze swego zamiłowania do mody, jest obserwowana na każdym kroku: każdy jej strój jest komentowany - czy to sukienka z H&M, czy to sławne trampki od Lanvin. Podczas podróży do Europy, gazety, i to nie tylko pisma kobiece, wysłały za Michelle specjalnych korespondentów piszących tylko i wyłącznie o ubraniach prezydentowej.

To, że Michelle Obama jest wymarzoną ambasadorką marki, wie już Jason Wu i J Crew.
Teraz pierwsza dama idzie krok dalej: nie tylko daje projektantom i markom przepustkę do sławy i na salony, ale także ratuje od bankructwa.
Tak było z firmą odzieżową Talbots. W ciągu trzech miesięcy firma straciła ponad 128 mln dolarów, a sprzedaż w ostatnim kwartale zeszłego roku spadła o jedną czwartą.

Ratunek nadszedł niespodziewanie w kwietniu tego roku. Na okładce majowego numeru pisma "Essence" pojawiła się Michelle Obama w jedwabnej sukience marki Talbots. [Za jedyne 169 dolarów, a do tego w modny w tym sezonie kwiatowy wzór].

Lori Wagner, szefowa marketingu Talbotsa przyznała reporterom "Time" , że jedna okładka z pierwszą damą o wiele szybciej zrepozycjonowała markę, niż dotychczasowe działania marketingowe.
62-letnia marka od jakiegoś czasu stara się bowiem zerwać z "dostojnym" wizerunkiem i przekształcić w brand bardziej dynamiczny, skierowany do aktywnych 40-letnich kobiet.
Wypisz, wymaluj - Michelle Obama.

"Jesteśmy amerykańską marką" - podkreśla rzeczniczka Talbotsa w rozmowie z "Chicago Tribune" - "a Michelle Obama to uosobienie American Dream".

Na dłuższą metę jednorazowa sesja to jednak za mało, by Talbots długotrwale mógł budować swoją strategię na asocjacjach z prezydentową.

Michelle Obama kojarzona jest przede wszystkim z Jasonem Wu i J Crew. A raczej te twie marki są kojarzone z Michelle Obamą.
Podobnie, jak w przypadku prezydenta i BlackBerry, w tych zestawieniach państwo Obamowie nie są ambasadorami marek, ale to marki są atrybutami prezydenckiej pary.

Co powinien zrobić Talbots? Zmiksować Jasona Wu z J Crew i słać hurtowo do Białego Domu?
Bynajmniej.

Powinien przede wszystkim obserwować Michelle Obamę (co lubi, jakie są jej ulubione tkaniny i kolory; bo to, że prezydentowa nosi przede wszystkim balerinki, ołówkowe spódnice, bluzki bez rękawów i kardigany, wie już chyba każda kobieta w Ameryce).
Projektując ubrania zgodnie z preferencjami pierwszej damy, Talbots, nawet nie wygrywając honorowego miejsca w szafie przy Pennsylvania Avenue 1600, pewnie przypadnie do gustu naśladowczyniom stylu Michelle.

Zwłaszcza tym, których nie stać na tenisówki od Lanvin. W których to tenisówkach, paradoksalnie, Michelle pozuje do zdjęć wewnątrz majowego numeru "Essence" - jako dodatek do sukienki Talbotsa.

08 May, 2009 Kategorie: Talbots  moda  michelle obama  Lanvin  jason wu  
Michelle Obama Europę przywitała w żółtej sukiencie, a jakże, Jasona Wu, i czarnym płaszczyku od Michaela Korsa.

Gdy europejskie media skupiają się przede wszystkim na kwestiach bardziej merytorycznych szczytu w Londynie, Amerykanie skupiają się przede wszystkim na śledzeniu każdego kroku swojego prezydenta. Chcą akcji i lotnych słów, zamiast nudnych i mało nośnych konkretnych rozwiązań.

Specyficzność relacji widać także u Francuzów i Brytyjczyków. Media znad Sekwany skupiają się na rywalizacji: Sarkozy'ego i Obamy, a także, choć może nawet bardziej - ich żon: Carli Bruni i Michelle Obamy.

Żona prezydenta Francji, porównywana jest do Jackie Kennedy, podczas gdy prezydent USa - do samego JFK. Sytuacja nieco kłopotliwa dla drugich połówek "nowych Kennedych". Choć Amerykanie widocznie zaakceptowali Michelle jako Jackie: pomogło jej w tym na pewno zamiłowanie do designerskich strojów, a także sesje modowe w "Vogue'u" czy otwarcie się dla "zwykłych ludzi" m.in. na łamach "People".

Europejczycy wydają się preferować klasyczny szyk Carli Bruni.
Zapowiada się więc pojedynek na kreacje i metki projektantów.

Brytyjskie media natomiast skupiają się na podkreślaniu przesady w samej osobie Obamy i jego stylu sprawowania prezydentury.
Po jego wpadce z płytami DVD i prezentami dla dzieci Gordona Browna, amerykański prezydent uchodzi w oczach mieszkańców Wielkiej Brytanii za - do pewnego stopnia - ignoranta.
Zamiast więc o porpozycjach nowych regulacji rynków finansowych, nawet poważne gazety piszą o krwi grupy AB sprowadznej z USA,aby - tfu, tfu - w razie potrzeby nie podawać prezydentowi krwi...europejskiej.

Na prawdziwe sensacje pozostaje tylko czekać, aż ruszą oficjalne spotkania Obamy z
przywódcami innych państw, a Michelle i Carla ruszą na zakupy do Harrodsa lub na Qxford Street.
01 Apr, 2009 Kategorie: moda  michelle obama  jason wu  g20  Carla Bruni  

Zaproszenia na tegoroczny tydzień mody w Nowym Jorku zostały wysłane w czarnych kopertach. Niekoniecznie ze względu na dominujące trendy.

Kryzys wymusił zaciskanie pasa także na przemyśle modowym. Ulubieniec gwiazd Hollywood, Marc Jacobs, zaprosił na swój pokaz tylko jedną trzecią gości, niż miał to w zwyczaju dotychczas.

Nawet legendarna naczelna "Vogue'a", Anna Wintour przyznała, że mniejszy rozmach tygodnia mody jest "zupełnie w porządku".
Szefowa "Vogue'a" dodała, że rezygnacja niektórych projektantów z pokazów na rzecz prezentacji wyszła na dobre przede wszystkim publiczności, która, zyskując w ten sposób czas, mogła zobaczyć więcej projektów.

Czytaj wiecej »
22 Feb, 2009 Kategorie: tydzień mody  moda  michelle obama  jason wu  fashion week  
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny

Brand politics&policy

Magdalena Górnicka