Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Byli pracownicy banku noszą pudła i płaczą


15 wrzesień 2008
A A A

Pracownicy banku Lehman Brothers na całym świecie czyszczą biurka, czekając na odpowiedź, czy dostaną w tym miesiącu wypłatę po tym, jak bank ogłosił największą upadłość w historii.
Image
(cc) Mirka23
"Każdy rozmawia przez komórkę z headhunterami" – mowi Duo Ai z londyńskiego oddziału Lehman Brothers. Nagły upadek finansowego giganta pozostawił 25 tys. pracowników banku bez pracy. Wielu z nich straciło również majątek bowiem jedna trzecia akcji banku należała do jego pracowników.

Młodzieniec odbywający staż w londyńskim oddziale banku powiedział Bloombergowi, że blisko 100 pracowników banku zostało rano wezwanych do działu kadr, gdzie wręczono im wypowiedzenia. Z tytułu wynagrodzenia za pracę we wrześniu LB winien jest pracownikom w Londynie 75 mln USD.

Pracująca w banku 32-letnia Kirsty McCluskey powiedziała dziennikarzom, że "siedziba banku sprawia wrażenie, jakby przeszła przez nią trąba powietrzna", a personel dokańcza wcześniejsze prace. Nowych transakcji bank nie zawiera.

Pracownicy wynoszą z pomieszczeń swoje rzeczy osobiste spakowane w pudła.

Sphinx Patterson, która każdego poniedziałku trenuje w siłowni LB na siódmym piętrze powiedziała, że dziś kompleks był zamknięty i zniknęły starty ręczników. "Widziałam płaczące dziewczyny. Nie wiedzą co mają robić." – relacjonuje Patterson.

W Paryżu pracownicy LB opuszczają pomieszczenia sąsiadujące z Apple w nowoczesnym
biurowcu z wiszącymi ogrodami oraz widokiem na panoramę miasta. Wprowadzili się tu zaledwie rok temu.

W Nowym Jorku setki pracowników LB wynosiło swoje rzeczy oraz doniczki z kwiatkami i obrazy. Pracowniy w Hong Kongu również zabierają rzeczy, choć ten oddział nie ogłosił jeszcze upadłości tak jak spółka matka.

Lehman Brothers stracił od początku roku 94 proc. wartości. Założony w 1858 r., bank istniał 158 lat. Przetrwał kryzysy XIX wieku i wielką depresję lat 30-tych. W poniedziałek w sądzie na Manhattanie złożył wniosek o upadłość.

Ostatni tydzień LB zaczął jako czwarty największy bank inwestycyjny w USA, a zakończył mniejszy niż regionalny broker wierzytelności. W ciągu pięciu ostatnich dni akcje banku spadły o 74 proc.

Na podstawie: bloomberg.com, cnn.com