Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Władysław Manteuffel: Muzułmanie w Niemczech - rzut oka Drukuj Email
( 15 głosów)




Władysław Manteuffel   
03.01.2006.
 1 2 >>>
Muzułmanie zamieszkują w Niemczech w większej liczbie od niemalże wieku. Jednakże znaczna część obecnie mieszkających w Niemczech wyznawców islamu zaczęła napływać w czasie „niemieckiego cudu gospodarczego” po II wojnie światowej. Przybysze byli werbowani na potrzeby rozwijającej się dynamicznie gospodarki, której brakowało rąk do pracy. Początkowo imigranci muzułmańscy (obecnie jest ich ok. 1 mln w całych Niemczech), głównie Turcy, funkcjonowali w zamkniętych wspólnotach, kierując się w życiu wyłącznie własnymi zasadami religijnymi i prawem zwyczajowym. Wynikało to nie tylko z wyobcowania z europejskiego społeczeństwa, ale także z tego, że przybysze wcale nie zamierzali zostawać na Zachodzie na stałe, a tylko zarobić i wrócić.
REKLAMA

Dopiero następne pokolenia, urodzone już w Europie, stanęły przed problemem asymilacji. Spora grupa obserwatorów podkreśla, że muzułmański izolacjonizm jednak trwa. Wielu muzułmanów urodzonych już na emigracji żyje życiem tylko swojego środowiska, pielęgnuje tradycje i często nie zna wcale języka kraju, w którym mieszka, albo zna go bardzo powierzchownie.

Znamienny w tym kontekście wydaje się być casus Nadrenii-Westfalii, której rząd postanowił pójść muzułmanom na rękę i zaproponował wprowadzenie na swój koszt lekcji islamu w 37 szkołach, w języku niemieckim. Władze zakładały, że w ten sposób dzieci szybciej będą się asymilować. Eksperyment miał być dopełnieniem finansowanej przez państwo wieczorowej edukacji religijnej, która tylko na terenie Zagłębia Ruhry miałaby objąć 240 tysięcy uczniów. W tym wypadku zajęcia są prowadzone po turecku, często przez nauczycieli sprowadzanych w tym celu z Turcji. Jednak tylko 11 tysięcy młodych ludzi skorzystało z rządowej oferty. Dlaczego? Otóż działająca w Niemczech Centralna Rada Muzułmańska i Rada Islamska sprzeciwiły się inicjatywie władz. Zaskarżyły ją nawet w sądzie w Düsseldorfie. Organy te nie życzą sobie bowiem jakiejkolwiek edukacji religijnej kontrolowanej przez państwo, rodzice też wolą posyłać swoje pociechy na niezależne lekcje religii.

Oznacza to, że w Niemczech, w innych krajach jest zresztą podobnie, państwo nie ma wpływu (albo ma bardzo niewielki) na kształtowanie się osobowości młodego muzułmanina. Postawy młodych i dorosłych muzułmanów kształtują głównie meczety (jest ich obecnie 66, dalsze 30 powstaje) oraz działające przy nich centra religijno–kulturalne. Żyjąca u naszego zachodniego sąsiada społeczność islamska, złożona głównie z Turków, nie identyfikuje się w ogóle, lub tylko w małym stopniu, z goszczącym ją państwem. Jednym z efektów tej postawy jest unikanie przez muzułmanów, w razie konfliktu lub zagrożenia, poszukiwania pomocy w organach państwowych. Tu można z kolei przytoczyć przypadek kurdyjskiej partii komunistycznej. W ciągu ostatnich lat kurdyjska partia komunistyczna (PKK) porwała, jak wyliczył tygodnik Focus, w Niemczech 87 dzieci i wcieliła je do swoich szeregów. Rodzice nie złożyli nawet skargi na policji. Uznali, że to nie sprawa Niemców i trzeba ją rozstrzygnąć we własnym gronie. Taka postawa ułatwia organizacjom terrorystycznym, takim jak PKK, i grupy fundamentalistyczne, swobodne werbowanie nowych członków oraz ściąganie haraczu od europejskich muzułmanów. Młodzi muzułmanie Europy nie tylko grasują po ulicach i przyswajają sobie zasady islamu w szkółkach koranicznych, ale także,  pod wpływem indoktrynacji lub wręcz przymusu, sięgają po broń (przypadek terrorystów z Hamburga biorących udział w ataku na WTC). Na szczęście, na razie głównie poza Europą. I choć zdecydowana większość wyznawców islamu w Niemczech nie ma nic wspólnego z terroryzmem, liczne badania wskazują jednak na gwałtowny wzrost wpływów radykalnych ugrupowań islamskich

Turcy – „największa mniejszość”

Turcy stanowią najliczniejszą wśród mniejszości narodowych społeczność w Niemczech. Ich  obecność zaznaczyła się jeszcze przed I wojną światową, w efekcie współpracy Rzeszy z Imperium Osmańskim (m.in. w 1916 r. utworzono w Berlinie Związek Niemiecko-Turecki). Po II wojnie światowej, wraz z zaistnieniem "niemieckiego cudu gospodarczego" w RFN i podpisaniem "Porozumienia w sprawie rekrutacji” w 1961 r. do Niemiec rozpoczął się napływ pracowników z półwyspu anatolijskiego. Podobnie jak inni Gastarbeiterzy wielu założyło na miejscu rodziny i poszukiwało stałej pracy. Na największe trudności ze znalezieniem pracy napotkali ludzie wykształceni, np. lekarze. Chętnie natomiast zatrudniano Turków do zajęć, których nie bardzo chcieli wykonywać Niemcy. W owym czasie środowisko tureckie nie było zintegrowane, ze względu na perspektywę powrotu do ojczyzny.

Wraz z ograniczeniami w „imporcie pracowników” zmieniała się struktura społeczności tureckiej. Przed zahamowaniem napływu pracy do Niemiec przybywali głównie młodzi mężczyźni, natomiast w późniejszym okresie osiedlały się tam całe rodziny. Przedłużał się też czas ich pobytu. W 1997 więcej niż 60% Turków mieszkało w Niemczech ponad 10 lat. Z Gastarbeiterów przekształcili się w prawdziwych imigrantów, których stać było na budowę lub kupno domu.



Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Organizacje:  Unia Europejska  
Panstwa:  Niemcy   Turcja  
Inne:  Migracje  
umixazmw dweeepih qkuysqvt
acheter cialis moins cher, 2009/08/29 07:22
bauvmipl xhcoydyr ljcbkvvs
acquisto cialis senza ricetta, 2009/08/29 06:45
knlgafqc rbgofrvk tgzjntau
acheter cialis pas cher, 2009/08/29 06:12
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny