|
ONZ zaniepokojona deportacją z Nepalu trójki uciekinierów z Tybetu |
|
|
|
IAR
|
|
29.07.2010. |
|
Agencja ONZ do spraw uchodźców w Nepalu wyraziła zaniepokojenie deportacją do Chin trójki uciekinierów z Tybetu. Przedstawiciele agencji uznali, iż władze nepalskie naruszyły nieformalne porozumienie z ONZ z roku 1989, które gwarantowało bezpieczeństwo Tybetańczykom, uciekającym do Nepalu i Indii. REKLAMA
 Mapa Nepalu: źródło wikipedia commons Policja nepalska po raz pierwszy od roku 2003 deportowała trójkę Tybetańczyków - kobietę i dwóch mnichów buddyjskich. Jednemu z nich władze chińskie pozwoliły powrócić do klasztoru w Tybecie, pozostałą dwójkę wtrąciły do więzienia. Tybetańczycy przekroczyli granicę pomiędzy Tybetem i Nepalem, by dostać się do Indii i odwiedzić siedzibę XIV Dalajlamy w Dharamsali. Władze nepalskie nie represjonowały dotąd grup tybetańskich uchodźców, którzy chcieli opuścić Tybet na stałe lub też odwiedzić swego duchowego przywódcę w Indiach. Tych, którzy decydowali się na emigrację, umieszczano w obozach prowadzonych przez ONZ. Większość z nich uzyskiwała status uchodźców, którzy opuścili Tybet nie godząc się z chińską dominacją w ojczyźnie. Od kilku miesięcy polityka władz w Kathmandu uległa jednak zaostrzeniu. Komentatorzy twierdzą, że stało się to pod naciskiem Pekinu, który w zamian za obiecaną Nepalowi pomoc militarną i wojskową, oczekuje ścisłej kontroli na granicy z Nepalem i ograniczenia swobody działania uchodźców tybetańskich w tym kraju.
|
|
|