|
Ukraina próbuje silniej kontrolować ruch okrętów rosyjskich na swych wodach |
|
|
|
Zbigniew Cierpiński
|
|
16.09.2011. |
Po raz pierwszy w historii relacji między Rosją a niepodległą Ukrainą, ta ostatnia zażądała opłaty za przejście przez swoje wody terytorialne rosyjskiej jednostki, należącej do Floty Czarnomorskiej FR. REKLAMA
Okręt densantowy "Azow" zmierzał z Sewastopola do portu w Azowie przez Cieśninę Kerczeńską, by wziąć udział w obchodach dnia tego miasta. Ukraińcy zażądali, by Rosjanie wzięli na pokład ich pilota i opłacili jego usługi przy przejściu przez cieśninę. Wcześniej Ukraińcy nie narzucali swoich usług okrętom rosyjskim. Ostatecznie "Azow" popłynął bez ukraińskiego pilota, ale po rosyjskich wodach terytorialnych, ryzykując wpadnięcie na mieliznę. Minister obrony Ukrainy, Mychajło Jeżel' stwierdził, że okręt przedostał się przez cieśninę bez ukraińskiego pilota, ale płynąc "na granicy bezpieczeństwa nawigacyjnego". Źródło: lenta.ru, tsn.ua, echo.msk.ru, korrespondent.net |
|
|