Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Błażej Popławski: Przyszłość Kenii Drukuj Email
( 6 głosów)




Błażej Popławski   
08.01.2008.

Grudniowe wybory miały zmienić oblicze Kenii. Ich wynik na to nie wskazywał. Co czeka kraj targany starciami opozycji z prorządową policją? Poniżej kilka możliwych scenariuszy – alternatywnych rozwiązań kryzysu.

REKLAMA

1. Władza nadal w rękach Mwai Kibakiego

Po kilkunastu dniach rozmów, prób stworzenia okrągłego stołu, liderzy opozycji zostają odsunięci i kryzys powoli się wycisza. Rail Odinga zadowala się stanowiskiem premiera. Tak jak chciał Kibaki.
W realiach kenijskich mało prawdopodobne wydają się spektakularne zamachy stanu i morderstwo Odingi. Wprawdzie doniesieniami o ich planowaniu karmiona była w listopadzie i grudniu opinia publiczna. Gazety non stop pisały o rzekomych próbach zamachu na prezydenta, a nawet na jego poprzednika. Papka dziennikarska nie miała jednak wiele wspólnego z rzeczywistością. Raila Odinga i Mwai Kibaki prowadzili kampanię wyborczą, uciekając się do minimum niedemokratycznych metod. Odcięcie Luo od mediów, propaganda proprezydencka i kontrola urn wskazywały, że Kibaki będzie chciał utrzymać władzę w jak najbardziej pokojowy sposób. Wynik wyborów, krótkie starcia… i nowa-stara stosunkowo małym kosztem utrzymuje się dalej.

2. Wojna domowa

Przedłużające się starcia między prorządowymi Kikuyu a opozycją Luo przeradzają się w ogólnopaństwowy konflikt. Zachodni eksperci ogłaszają „drugą Rwandę”.
Kikuyu stanowią największą grupę etniczną Kenii. Co piąty mieszkaniec tego kraju pochodzi z Kikuyu. Elita polityczna i najbogatsze grupy społeczne to Kikuyu. Luo jest dwukrotnie mniej. Mieszkają głównie w północno-zachodniej części kraju.
Do Luo przyłączają się inne plemiona. Scena polityczna powoli się polaryzuje. Obozy prowadzą z sobą kilkutygodniowy otwarty konflikt, a zachodnie media prześcigają się w zawyżaniu liczby ofiar. Do Tanzanii przedostają się kolejne fale uchodźców. Po zajęciu przez wojsko Kisumu, głównego portu Kenii nad Jeziorem Wiktoria, centrum nilockich Luo, konflikt wygasza się. Wtedy dopiero interweniują oddziały rozjemcze. Spóźnieni o kilka tygodni, typowo dla standardów „pomocy oenzetowskiej”. Kibaki ogłasza amnestię. Do kraju wracają uchodźcy.

3. Rząd Jedności Narodowej

Próby wypracowanie ugody doprowadzają do utworzenia okrągłego stołu. Kompromis wypracowany po miesięcznych debatach przywraca status quo.
W dialog między opozycją a prezydentem zaangażowały się największe autorytety Afryki oraz przedstawiciele organizacji międzynarodowych. Rozmowy trwają kilka tygodni. Po miesiącu ogłoszony zostaje uroczysty kompromis i nowy podział władzy. Nominalnie dopuszczeni zostają do niej Luo. Eksperci wieszczą narodziny „ponadetnicznego społeczeństwa obywatelskiego Kenii”. De facto Luo nadal znajdują się na peryferiach władzy, a resentymenty plemienne tylko na chwile zamierają.

Powyżej trzy scenariusze przyszłości Kenii. Będąc historykiem z zawodu, trudno mi kreślić najbardziej i najmniej prawdopodobne rozwiązania polityczne przyszłości. Najbliższe dni pokażą przed jakimi wyzwaniami stanie Kenia.

W kraju tym spędziłem długie tygodnie minionego roku. Zapamiętałem „parlamenty ludowe” w Nairobi – długie spotkania i debaty w parkach. Pisałem wtedy do przyjaciół w Polsce, że takiego poziomu kultury politycznych rozmów powinniśmy Kenijczykom zazdrościć. Pamiętam także kilkukrotne wizyty w Kisumu i sprzedawców ulicznych, wciskających do okien matatu (lokalnego transportu autobusowego) karteczki z podobizną Raila Odingi. Gdy opuszczałem Kenię, ostatnią noc spędziłem na Jomo Kenyatta Airport, rozmawiając z pracownikami biur podróży mieszczących się na lotnisku. Zacząłem od pytania, dlaczego w biurze nie ma portretu Kibakiego (zwyczajowo, w każdym sklepie powinien znajdować się portret prezydenta). W odpowiedzi, uchylono dwoje bocznych drzwiczek i zobaczyłem kilkanaście proporczyków, plakietek, nalepek z podobizną Mwai Kibakiego. Moi rozmówcy, trzej Kikuyu, już wtedy z uśmiechem fetowali zwycięstwo w wyborach.


Niezależnie od wydarzeń najbliższych dni, Kenia utraci wiele. Już teraz media donoszą o exodusie turystów, spędzających Sylwestra i początek stycznia w Afryce Wschodniej. Kenia zaprzepaści wielomilionowe zyski z turystyki (zyska na tym Uganda i Tanzania). Co ważniejsze, Kenia straci opinię ustabilizowanego kraju, lidera politycznego w targanym konfliktami Rogu Afryki (rolę tę od zeszłorocznego ataku na Somalię powoli przejmuje Etiopia).

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Osoby:  Mwai Kibaki   Raila Odinga  
Panstwa:  Kenia  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny