Iracki sąd odroczył proces dziennikarza, który rzucił butami w Georgea Busha
-
IAR
Powodem były wątpliwości formalne sędziów. Do incydentu doszło w połowie grudnia w czasie pożegnalnej wizyty byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych w Iraku. Dziennikarz telewizji Al-Baghdadija Muntazer al-Zaidi rzucił butami w George'a Busha w czasie konferencji prasowej z irackim premierem Nuri al-Malikim. Pokazały to niemal wszystkie telewizje świata, a sam incydent stał się przedmiotem rozmów we wszystkich irackich domach.
Część Irakijczyków twierdzi, że al-Zaidiego powinna dosięgnąć kara, bo to, co zrobił jest niezgodne z prawem. Dla innych, dziennikarz wyraził to, co czują zwykli Irakijczycy i nie powinien być karany.
Dziennikarz stał się w Iraku niemal bohaterem narodowym. W jednej z miejscowości ufundowano nawet pomnik z brązu przedstawiający buta. Producent tureckiego obuwia, jakie nosił al-Zaidi, zanotował kilkakrotną sprzedaż butów.
Muntazer al-Zaidi czeka na rozpoczęcie procesu w więzieniu. Jego rodzina twierdzi, że jest bity i torturowany. Grozi mu 15 lat więzienia.


Brak nowego otwarcia. Wizyta Bidena na Bliskim Wschodzie.
Turcja: Nieudana próba zamachu stanu