OPEC ogranicza wydobycie aż o 2,2 miliona baryłek dziennie
W Algierii spotkali się ministrowie krajów zrzeszonych w OPEC i podjęli decyzję o kolejnej redukcji wydobycia ropy naftowej – tym razem o 2,2 miliona baryłek dziennie. Działania te mają na celu podniesienie cen ropy, która kosztuje obecnie ok. 40 dolarów za baryłkę.
Od czasu ostatnich dwóch spotkań OPEC ograniczy wydobycie ropy w sumie o 4,8 miliona baryłek dziennie – 5 procent ogólnej kwoty. Wynikiem tych działań ma być ukształtowanie wydobycia na poziomie 24,845 miliona baryłek. Przykładem dla reszty państw zrzeszonych w organizacji była Arabia Saudyjska, która zaczęła zmniejszać wypompowywanie surowca jeszcze przed spotkaniem w Oranie. ,,Cięcie ma na celu przyniesienie stabilizacji na rynku i uniknięcie wirowania cen’’ – stwierdził saudyjski minister ds. ropy Ali al-Naim zdający sobie sprawę, że ,,cięcie może prowadzić do wyższych cen lub nie’’. Jak na razie rynek nie zareagował tak jak by można było się spodziewać – cena ropy zbliża się powoli do minimum z lipca 2004 roku. ,,Sprawiedliwa’’ cena 75 dolarów, jak nazwał to król Arabii Saudyjskiej Abdullah, wydaje się na chwilę obecną bardzo odległa.
Na konferencji prasowej prezydent OPEC Chakib Khelil zgłaszał potrzebę zbilansowania popytu i podaży na surowiec, twierdząc, że w obecnej sytuacji kiedy bardzo dużo ropy zalega w magazynach bezsensownym byłoby dalsze wydobycie na tak dużym poziomie. ,,Mam nadzieję, że zaskoczyliśmy was – jeśli nie, musimy coś z tym zrobić’’ –powiedział Khelil.
Pomimo wcześniejszych deklaracji, nie byliśmy świadkami ustanowienia jakiejś formalnej współpracy pomiędzy OPEC a Rosją, pomimo, że rosyjska delegacja na szczycie była bardzo liczna. Wicepremier Igor Sechin kategorycznie stwierdził, że Rosja nie planowała porozumienia w sprawie koordynacji zmniejszenia wydobycia ani wstąpienia do kartelu. Sechin na spotkaniu przed samą konferencją powiedział, że jeśli ceny pozostaną tak słabe, będzie potrzebne zmniejszenie eksportu ropy o ok. 320 tys. baryłek dziennie. Niektórzy specjaliści oceniają, że wydobycie w Rosji tak czy inaczej spadnie w przyszłym roku o 5 procent z powodu braku nowych inwestycji. Dokładniejsze informacje ukażą się zapewne po przyszłotygodniowym Forum Państw Eksportujących Ropę w Moskwie.
Na podstawie: cnbc.com, themosckowtimes.com, upstreamonline.com


Świat 
Brak nowego otwarcia. Wizyta Bidena na Bliskim Wschodzie.
Turcja: Nieudana próba zamachu stanu