Szwecja: na dziesięć dni przed wyborami parlamentarnymi, nikt nie jest pewien ich wyniku
-
IAR
Na dziesięć dni przed wyborami parlamentarnymi w Szwecji, nikt nie jest pewien ich wyniku. Różnica w sondażach miedzy dwoma głównymi blokami wyborczymi są wciąż niewielkie, niemal na granicy błędu statystycznego. Prowadzi jednak nadal sojusz czterech rządzących partii centrowo-prawicowych.
Za jego sukcesem przemawiają też sygnały o zdecydowanej poprawie stanu szwedzkiej gospodarki. Zdaniem obserwatorów, frekwencja wyborcza będzie wysoka. Zapowiada to wzrost liczby głosów oddanych korespondencyjnie. We wstępnym etapie glosowania wzięło udział już prawie 400 tysięcy wyborców, czyli około stu tysięcy więcej niż w poprzednich wyborach. Z zagranicy, od przebywających i mieszkających tam obywateli szwedzkich, nadeszło też już prawie o 50 procent więcej głosów niż w wyborach roku 2006. Liczby te świadczą też o sukcesie koncepcji wcześniejszego i korespondencyjnego głosowania.


Saulius Skvernelis nowym premierem Litwy