Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Cookies .

Akceptuję
Zgłoś błąd

Naddniestrze - czarna dziura Europy

07 sierpień 2006
A A A

Łukasz Wróblewski: Problem Naddniestrza

Tereny dzisiejszego Naddniestrza zostały wyodrębnione z Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej (USRR) 30 grudnia 1922 roku. Utworzenie w ramach ZSRR odrębnej jednostki administracyjnej zawierającej „mołdawski” w nazwie było pomysłem Grigorea Kotovskiego, mołdawskiego działacza komunistycznego.

 

 

Rys historyczny

Początkowo idea Kotovskiego spotkała się z niechęcią władz ZSRR. Ludowy Komisarz Spraw Zagranicznych Gheorghi Cicerin uznał, że sytuacja nie dojrzała do takich posunięć, a ponadto obwiał się, że umożliwi to „ekspansję rumuńskiego szowinizmu”. Ostatecznie zwyciężyły argumenty Kotovskiego, który twierdził, że nowa republika przyczyni się do rozpropagowania komunizmu w Besarabii, a w konsekwencji przyniesie zwycięstwo rewolucji w Rumunii, a następnie na całych Bałkanach. 7 marca 1924 roku podjęto decyzję o utworzeniu na wschodnim brzegu Dniestru Mołdawskiego Regionu Autonomicznego, będącego częścią Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. W jego skład wchodziło 11 regionów administracyjnych: Balta, Bârzula, Camenca, Crut, Dubăsari, Grigoriopol, Ananiev, Ocna Roşie, Râbniţa, Slobozia, Tiraspol, obejmujących powierzchnię 8,100 km², zamieszkanych przez około 545 tysięcy mieszkańców (ludność rumuńska stanowiła 36 proc. mieszkańców). 12 października 1924 roku zdecydowano o zmianie statusu regionu, tworząc Mołdawską Autonomiczną Socjalistyczną Repu-blikę Radziecką, która nadal pozostawała częścią USRR. Stolicą oficjalną ogłoszono „tymczasowo okupowany” Kiszyniów. Natomiast stolicą „wykonawczą” zostało miasto Balta, a następnie od roku 1929 Tyraspol. W kwietniu 1925 roku podczas obrad kongresu Pan–Mołdawskiego w mieście Bârzula ostatecznie określono granice republiki oraz przyjęto konstytucję, co zostało uznane przez władze Ukraińskiej SRR 10 maja. 

{mospagebreak} 

Na mocy postanowień tajnego protokołu Paktu Ribbentrop – Mołotow, zawartego 23 sierpnia 1939 roku, 26 czerwca 1940 roku ZSRR dokonał aneksji Besarabii (położonej na wschodnim brzegu rzeki Prut części rumuńskiej krainy historycznej – Mołdawii). Wkrótce potem od Besarabii odłączono i włączono do Ukrainy jej północne (powiat chocimski) i południowe (powiaty białogrodzki i izmaiłski) obszary, natomiast od Mołdawskiej Autonomicznej Socjalistycznej Republiki Radziec-kiej odłączono jej wschodnie regiony: Balta, Bârzula, Ocnele Roşii, Kodîma i Anani  (kształtując w ten sposób obszar istniejącego dzisiaj Naddniestrza). 2 sierpnia 1940 roku połączono tak ukształtowane obszary w Mołdawską Socjalistyczną Republikę Radziecką ze stolicą w Kiszyniowie, która stałą się kolejną republiką związkową.

W czerwcu 1941 Rumunia, sprzymierzona z III Rzeszą, zaatakowała Związek Radziecki. Sukcesy na froncie umożliwiły Rumunii odzyskanie Besarabii oraz ustanowienie administracji na obszarze pomiędzy Dniestrem a Bohem. W roku 1944 obszary te zostały zajęte przez Armię Czerwoną. Ich status został ostatecznie uregulowany traktatem z 1947 roku, przywracającym status quo z roku 1940, które trwać miało przez następne dziesięciolecia, aż do rozpadu Związku Radzieckiego.

Początek konfliktu

Połączenie w sposób sztuczny terenów znajdujących się na zachodnim brzegu Dniestru, będących częścią rumuńskiej Mołdawii, zamieszkanej w większości przez ludność rumuńskojęzyczną, z obszarem znajdującym się po wschodniej stronie wspomnianej rzeki - Naddniestrzem, sztucznie wy-odrębnionym z Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej, nie mającym nic wspólnego z Mołdawią, zamieszkiwanym w większości przez zsowietyzowanych Ukraińców i Rosjan, doprowadziło do konfliktu w ramach Republiki Mołdawskiej. Nabrał on pełnej ostrości w obliczu upadku ideologii komunistycznej i zbliżającego się końca ZSRR, co ujawniło rozbieżności pomiędzy dwoma sztucznie utworzonymi regionami i ich mieszkańcami.

Kiedy jesienią roku 1989 w Mołdawii zaczął działać oficjalnie Mołdawski Front Ludowy – partia polityczna dążąca do rozszerzenia autonomii republiki i zbliżenia z Rumunią, a w grudniu 1990 roku w reakcji na obalenie Ceausescu tłum mieszkańców Kiszyniowa zaczął domagać się przyłączenia republiki do Rumunii, skandując „zjednoczenie”, rosyjskojęzyczne Naddniestrze odpowiedziało protestami i strajkami.

25 lutego odbyły się pierwsze wolne wybory do Rady Najwyższej Republiki Mołdawii, w których zwycięstwo odniósł Mołdawski Front Ludowy, a jego lider Mircea Druc został premierem. Kryzys władzy centralnej umożliwił zmianę nazwy republiki z rosyjskiej „Mołdawia” na rumuńską „Moldowa”. Wkrótce również władze republiki ogłosiły „suwerenność” oraz uznały za nieważną aneksję Besarabii przez ZSRR w roku 1940.

Działania nowowybranych władz spowodowały reakcję mniejszości narodowych zamieszkujących obszar republiki, zaniepokojonych narastaniem rumuńskiego nacjonalizmu. Zarówno delegaci Gagauzów (ludności pochodzenia tureckiego wyznającej prawosławie, zamieszkującej południe republiki), jak i delegaci Naddniestrza, zaczęli domagać się autonomii dla reprezentowanej przez nich ludności.

Brak reakcji na deklarację Gagauzów o utworzeniu Gagauskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej ośmielił delegatów Naddniestrza. 2 września 1990 roku zebrali się oni w Tyraspolu i ogłosili powstanie Dniestrzańsko – Mołdawskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej, pozostającej w ramach ZSRR. Nowa republika obejmowała wschodni brzeg Dniestru oraz region miasta Bendery na zachodnim brzegu rzeki. Obszar ten był zamieszkały przez około 600 tysięcy mieszkańców, z czego Rosjanie i Ukraińcy stanowili 55 proc. ludności.

Władze Mołdawii, z uwagi na fakt, iż nie była ona niepodległym państwem i nie posiadała własnych sił zbrojnych, nie były w stanie zareagować, nie licząc protestów. Zareagowali natomiast miejscowi Mołdawianie, którzy nie ograniczyli się tylko do protestów, ale utworzyli własne bo-jówki. Do pierwszego starcia doszło 2 listopada, kiedy to grupy mołdawskich bojówkarzy, wspie-ranych przez milicję, uderzyły na bojówki rosyjskie w Dubossarach, co miało zakłócić przygotowania do mających nastąpić wkrótce wyborów do lokalnego parlamentu. W wyniku starć, które rozszerzyły się z czasem na inne regiony, zginęło sześć osób, a trzydzieści zostało rannych. Chcąc zapobiec eskalacji konfliktu obie strony zgodziły się na zawieszenie broni i w konsekwencji listopadowe wybory do parlamentu Naddniestrza odbyły się bez przeszkód.

Konflikt jednakże tlił się przez cały czas. Wkrótce doszło do odsunięcia od władzy Mircei Druca, lidera Mołdawskiego Frontu Ludowego, głoszącego hasła niepodległości i zjednoczenia z Rumunią. Przejęcie władzy przez komunistów, na czele których stał Mircea Snegur, skutkowało co praw-da rezygnacją z hasła zjednoczenia z Rumunią, jednakże niepodległość republiki była również ce-lem nowej ekipy rządzącej. Coraz wyraźniejsze działania w tym kierunku pociągnęły za sobą wzrost napięcia z mniejszością gagauzką i Naddniestrzem. Władze obu republik zagroziły secesją w przypadku ogłoszenia niepodległości przez Mołdawię. Mirca Druc mając poparcie społeczne, nie zrezygnował jednakże z planów niepodległościowych i 27 sierpnia 1991 roku Rada Najwyższa Mołdawii ogłosiła niepodległość republiki. Władze Gagauzji oraz Naddniestrza rozpoczęły realizację zapowiedzianych wcześniej gróźb.

2 września Naddniestrze ogłosiło deklarację niepodległości i przyłączenie do ZSRR, a także utwo-rzenie własnej armii. Również Gagauzi przystąpili do formowania własnych bojówek z pomocą stacjonującej w rejonie radzieckiej 14 armii. Nie obyło się w tym okresie bez incydentów zbroj-nych. 13 listopada doszło do starcia pomiędzy siłami mołdawskiego MSW a grupą Gagauzów, przewożących broń dla miejscowych bojówek. W rewanżu Gagauzowie zaatakowali mołdawski posterunek policji w miasteczku Vulcanesti. Czynnikiem, który zapobiegł rozprzestrzenieniu się konfliktu na tym etapie, była 14 armia radziecka, z uwagi na obecność której rząd w Kiszyniowie nie zdecydował się jeszcze na szersze zaangażowanie w konflikt.

1 grudnia zarówno w Naddniestrzu jak i regionie gagauskim odbyły się referenda niepodległościo-we wygrane przez zwolenników odłączenia się tych obszarów od Mołdawii. Prezydentem Gagauzji wybrano Stiepana Topala, zaś Naddniestrza Igora Smirnowa. Wkrótce potem, 8 grudnia prezyden-tem Mołdawii wybrany został lider komunistów Mircea Snegur. Rozpad Związku Radzieckiego ostatecznie umożliwił pojawienie się Mołdawii na mapie Europy jako niepodległego już państwa. Problemem, który zaciążył na przyszłości Mołdawii jest problem Naddniestrza, nierozwiązany do dziś.

{mospagebreak} 

Wojna Mołdawii z Naddniestrzem

Rozpad ZSRR spowodował konieczność uregulowania stosunków między powstałą na gruzach ZSRR Wspólnotą Niepodległych Państw a Mołdawią. Zasadnicze znaczenie dla stosunków pań-stwa mołdawskiego z Naddniestrzem miała być kwestia 14 armii. Na mocy odpowiedniej umowy Mołdawia miała przejąć kontrolę nad jednostkami wojskowymi znajdującymi się na jej terytorium. Wyjątkiem miała być 14 armia, którą miano wycofać w przeciągu 2 lat. Perspektywa wycofania tejże armii spowodowała, że separatyści, zdając sobie sprawę, że w takiej sytuacji rząd Mołdawii pobije ich bez trudu, zdecydowali się opanować Naddniestrze siłą, dopóki wojska mołdawskie były jeszcze słabe.

Walki rozpoczęły się 1 marca, kiedy to separatyści zajęli komendę policji w Dubossarach i toczyły się ze zmiennym szczęściem dla obu stron przez okres 6 miesięcy. Po stronie Naddniestrza walczyły oddziały kozackie (około tysiąca ludzi), grupy najemników, a także niektóre jednostki wchodzą-ce w skład 14-tej armii. Objęcie dowództwa nad tą ostatnią przez generała Aleksandra Liebiedzia 30 czerwca przyczyniło się do zakończenia konfliktu. Groźba użycia całej 14-tej armii przeciwko siłom Mołdawii, w przypadku gdyby ta nie zrezygnowała z działań zbrojnych zmierzających do opanowania Naddniestrza zmusiła państwo mołdawskie do rozmów w sprawie zawieszenia broni. Zakończyły się one podpisaniem przez prezydentów Jelcyna i Snegura 6 lipca porozumienia o za-wieszeniu broni, które weszło w życie 27 lipca. Przewidywało ono wstrzymanie działań zbrojnych i utworzenie strefy bezpieczeństwa między stronami, w której rozmieszczono jednostki rozjemcze: 6 batalionów rosyjskich, 3 mołdawskie i 3 naddniestrzańskie. 14 armia miała zostać w najbliższej przyszłości wycofana.

Sytuacja wewnętrzna w Naddniestrzu po zakończeniu działań zbrojnych

Naddniestrzańska Republika Mołdawska po zakończeniu działań zbrojnych stała się de facto suwerennym organizmem politycznym, posiadającym wszelkie atrybuty państwa, zamieszkanym przez 660 tysięcy mieszkańców (Mołdawianie/Rumunii – 33 proc., Rosjanie 29 proc., Ukraińcy 9 proc. i przedstawiciele innych narodowości).

Władze w kraju od początku lat dziewięćdziesiątych sprawuje prezydent Igor Smirnow, który wraz z rodziną oraz osobami wywodzącymi się z postsowieckiej nomenklatury sprawuje w kraju rządy autorytarne, kontrolując wszystkie główne aspekty życia publicznego państwa. Naddniestrze stało się jednym z najbiedniejszych regionów Europy, trawionym przez korupcję i zorganizowaną przestępczość opierającą się na związkach z miejscowymi elitami. Władze separatystycznej republiki systematycznie zaprzeczają istniejącemu stanowi rzeczy określając informacje przedstawiające prawdziwy obraz republiki mianem „czarnej propagandy” uprawianej przez Kiszniów, będącej jakoby kontynuacją wrogich działań uprawianych przez zachodniego sąsiada niemilitarnymi już środkami.

Ażeby uświadomić sobie oblicze tworu quasi państwowego jakim jest Naddniestrzańska Republika Mołdawska oraz oblicze rządzących nim elit warto jest porównać informacje serwowane przez źródła związane z rządzącą elitą ze zdecydowanie bardziej obiektywnymi danymi. 

{mospagebreak} 

Z informacji pochodzących z państwowej propagandy[1] wyłania się obraz Naddniestrza jako kraju w niczym nie odbiegającego od standardów obowiązujących  w krajach powszechnie uznawanych za cywilizowane, tj. z ustabilizowanym systemem demokratycznym oraz rozwiniętą gospodarką rynkową.

Na dowód istnienia rozwiniętej demokracji z dumą przytacza się fakt uchwalenia w 1995 roku odpowiadającej wszelkim standardom demokratycznym konstytucji, powołania stojącego na straży praworządności Sądu Najwyższego a także istnienia systemu wielopartyjnego, gdzie główną siła polityczną w parlamencie jest opozycyjna wobec prezydenckiej „Respubliki” partia Obnovleniye. Podkreśla się ponadto, iż wybory przeprowadzane są w zgodzie ze standardami OBWE a przejawem istnienia rozwiniętego społeczeństwa obywatelskiego jest fakt  istnienia 600 organizacji pozarządowych działających na rzecz mieszkańców republiki.
Prezydenta przedstawia się jako niemalże męża opatrznościowego, który jakoby zainspirowany m.in. Lechem Wałęsą, doprowadził do uzyskania przez Naddniestrze niepodległości i rozpoczął przemiany, które doprowadziły do ukształtowania systemu demokratycznego oraz liberalnej gospodarki rynkowej.

Sytuacja gospodarcza Naddniestrza według oficjalnych danych przedstawia się imponująco. Republika w ciągu swojej kilkunastoletniej zaledwie niepodległości miało zanotować 200% wzrost gospodarczy, nawiązała kontakty handlowe z wieloma krajami z pośród których najważniejszymi partnerami handlowymi są Stany Zjednoczone oraz  państwa europejskie w szczególności Niemcy.  Podkreśla się, iż  rozpoczęty program prywatyzacji  przyciągnął inwestorów ze Stanów Zjednoczonych, Europy Zachodniej oraz Wspólnoty Niepodległych państw.

Podaje się również, w odpowiedzi na zarzuty nieprzychylnych jakoby młodej państwowości naddniestrzańskiej dziennikarzy,  iż służba celna spełnia wszelkie normy europejskie o czym świadczyć ma fakt, iż republika przystąpiła do Światowej Organizacji Celnej (World Customs Organisation). Przytacza się również rzekome raporty wysłanników Unii Europejskiej oraz OBWE mające zaświadczać o braku jakichkolwiek dowodów na nieprawidłowości na granicach.

Sytuacja narodowościowa i religijna również według oficjalnych informacji przedstawia się jak najlepiej. Zarówno regulacje prawne jak i przychylność władz skutkować mają harmonijną koegzystencją, cieszących się szeregiem praw i wolności, grup religijnych i narodowościowych tworzących naród Naddniestrza.

Rzeczywistość kreowana przez strony internetowe związane z rządzącą elitą pozostaje jedynie rzeczywistością wirtualną. Sytuacja w republice przedstawia się zgoła odmiennie.

System polityczny jest w rzeczywistości systemem autorytarnym a instytucje i regulacje prawne charakterystyczne dla państw demokratycznych są jedynie parawanem ukrywającym prawdziwą sytuację w państwie. W Naddniestrzu rzeczywiście istnieje szereg partii politycznych jednakże w niczym nie zmienia to autorytarnego charakteru państwa. Nie są one w stanie zagrozić pozycji rządzącego klanu z prezydentem Smirnowem na czele. Największa partia opozycyjna Obnovleniye pokonała co prawda prezydencką Respublikę w wyborach 2005 roku i podjęła działania mające na celu ograniczenie władzy Smirnowa poprzez rozdzielenie funkcji prezydenta i premiera (sprawowanych jednocześnie przez Smirnowa), zwiększenie kompetencji parlamentu, oraz zagwarantowanie niezależności władzy sądowniczej. Zakończyły się one jednakże niepowodzeniem. Przeciwdziałanie podjęte przez Smirnowa uniemożliwiło wprowadzenie w życie planów opozycji. W połowie 2006 roku zarejestrowało się co prawda szereg nowych partii politycznych jednakże odbyło się to w rzeczywistości z inspiracji władz, które liczyły na wywołanie pozytywnego efektu wśród zagranicznych obserwatorów. Demokracja w Naddniestrzu istnieje zatem tylko na stronach internetowych zajmujących się niczym więcej jak propagandą.

Podobnie przedstawia się kwestia społeczeństwa obywatelskiego, które... de facto nie istnieje. Podawane przez źródła zbliżone do oficjalnych dane wskazujące na istnienie w Naddniestrzu 600 organizacji pozarządowych (NGO`s - Non Governmental Oraganistations) nie odzwierciedlają rzeczywistej sytuacji. Stosunek władz republiki do organizacji pozarządowych zobrazować może wypowiedź szefa Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego Vladimira Antiufeeva, który uznał organizacje pozarządowe za przykrywkę do inwigilacji kraju przez służby wywiadowcze państw obcych, które jego zdaniem mogą posłużyć się wspomnianymi organizacjami do zorganizowania zamach stanu. W konsekwencji sytuacja organizacji pozarządowych działających w Naddniestrzu pozostawia wiele do życzenia. W Marcu 2006 roku wprowadzono zakaz finansowania organizacji pozarządowych ze środków pochodzących z zagranicy. W maju złagodzono zakaz i od tej pory odnosi się on tylko do organizacji których przedmiotem działania są kwestie polityczne. Z uwagi na fakt iż od arbitralnych decyzji władz państwa należy wskazanie czy dana kwestia należy do sfery polityki organizacje pozarządowe realizujące projekty edukacyjne i społeczne również narażone są na szykany ze strony rządzącej elity starającej się nie dopuścić do zachwiania swojej pozycji.

W republice funkcjonuje faktycznie szereg zakładów przemysłowych powiązanych z przedsiębiorstwami zagranicznymi w tym 18 przedsiębiorstw joint ventures z udziałem kapitału zagranicznego. Te największe przedsiębiorstwa zdominowały gospodarkę kraju, powodując, iż udział małych i średnich przedsiębiorstw w wytwarzanym PKB jest znikomy. W 2004 roku zadłużenie kraju sięgnęło 1 mld. euro, zaś produkt krajowy brutto na osobę wyniósł zaledwie  750 $ co czyni Naddniestrze najbiedniejszym krajem Europy.

W Naddniestrzu nie ma również mowy o poszanowaniu praw mniejszości tak narodowych jak i religijnych. Ich sytuacja zdeterminowana jest pro moskiewskim kursem w polityce zagranicznej Naddniestrza i niechęcią do zachodniego sąsiada. Około 80 % mieszkańców jest wyznania prawosławnego, które jako jedyne jest zarejestrowane. Pozostałym zaś religiom i grupom wyznaniowym tego prawa systematycznie się odmawia. Skutkuje to problemami z wynajęciem pomieszczeń do odprawiania kultu a także szykanami ze strony władz. Szykanom poddawana jest również ludność rumuńsko - języczna. Przejawia się to np. zakazem używania w szkołach alfabetu łacińskiego dla zapisywania języka rumuńskiego. Placówki oświatowe, które nie przestrzegają obowiązujących przepisów (uczęszcza do nich około 5000 uczniów) zmagają się z  nieprzychylnym stanowiskiem władz).

Kwestia szczelności granic i służby celnej republiki również nie pokrywa się z obrazem przedstawianym przez państwową propagandę. Naddniestrzańska Republika Mołdawska jest w rzeczywistości krajem którego władze partycypują w handlu żywym towarem, przemycie narkotyków czy nielegalnym handlu bronią, zarówno zmagazynowaną jeszcze w czasach radzieckich (liczby są imponujące: 50 tys. sztuk broni oraz 40 tys. ton amunicji) jak i najprawdopodobniej produkowaną na bieżąco. Warto w tym miejscu wspomnieć, Vladimir Smirnow, syn prezydenta, zajmuje wysokie stanowisko w służbach celnych.
 
Analizując sytuację wewnętrzną Naddniestrza nie można pominąć spółki Sheriff Ltd. Spółka jest największym pracodawcą w republice, zatrudnionych jest w niej 4 tys. osób zaś w spółkach należących do holdingu kolejne 12 tys. osób. Na przestrzeni lat obszar działalności holdingu stopniowo się poszerzał i obecnie jest imponujący. Przedsiębiorstwo zajmuje się m. in. importem i eksportem szeregu towarów. Jest właścicielem sieci supermarketów, sieci stacji paliw, przedsiębiorstwa budowlanego, wydawnictwa, agencji reklamowej, obszar działalności obejmuje ponadto sferę mediów oraz bankowości. W 1997 roku założono klub sportowy Sheriff. Mieszkańcy Naddniestrza mogą być dumni z drużyny piłkarskiej FC Sheriff, która odniosła szereg sukcesów zdobywając trzykrotnie puchar Mołdawii oraz puchar Wspólnoty Niepodległych Państw.

Zakres działalności firmy i jej wyniki gospodarcze nabierają szczególnego znaczenia gdy chce się poddać analizie inne niż ekonomiczne aspekty funkcjonowania spółki. Informacje serwowane przez państwową propagandę podkreślają działania spółki na rzecz rozwoju ekonomicznego Republiki, dzięki reinwestowaniu  uzyskanych środków w gospodarkę państwa. Podkreśla się jednocześnie, zaprzeczając jakoby „czarnej propagandzie” uprawianej przez władze Mołdawii, iż firma Sheriif nie ma związku z elitami władzy. Na dowód tego przytacza się informację iż właścicielem spółki jest niejaki Viktor Gushan, zaś z rodziny prezydenta nikt nie sprawuje funkcji kierowniczych, a jedynie syn, Oleg pełni w firmie drugorzędną funkcję. O niezależności firmy ma również świadczyć fakt finansowania przez nią opozycyjnej wobec prezydenta partii Obnovleniye.

W rzeczywistości holding Sheriff stanowi, równoległą do oficjalnej, strukturę za pomocą której prezydent Igor Smirnow i związane z nim osoby sprawują kontrolę nad państwem, czerpiąc jednocześnie profity zarówno z legalnej działalności spółki jak i nielegalnej do ukrycia której służy oficjalna działalność spółki. Formalnie właścicielami przedsiębiorstwa są wysocy oficerowie MGB – Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego Victor Gusan i Ilie Cazmali, protegowani Smirnowa, którzy szlify zdobywali jeszcze w czasach Związku Radzieckiego jako oficerowie KGB. De facto kierują oni spółką w jego imieniu i związanych z nim ludzi.

{mospagebreak} 

Próby pokojowego rozwiązania konfliktu

Podpisane porozumienie o zawieszeniu broni nie rozwiązało problemu. Cele Mołdawii i Naddniestrzańskiej Republiki Mołdawskiej pozostają sprzeczne. W sytuacji kiedy władze tej pierwszej nie rezygnują z prób unifikacji kraju i są jedynie gotowe zaoferować prowincji autonomię w ramach państwa mołdawskiego, jak to miało miejsce w przypadku Gagauzów (28 grudnia 1994 roku utworzono Gagauz Yeri, republikę autonomiczną z językiem urzędowym gagauskim posiadającą własny herb, flagę i policję), nadrzędnym celem rządzących Naddniestrzem pozostaje dążenie do uznania regionu przez społeczność międzynarodową jako niepodległego państwa.

Próby ustabilizowania sytuacji w regionie podejmowane są przez cały okres od zakończenia działań zbrojnych. W proces pokojowy zaangażowane są, poza stronami konfliktu, Rosja, Ukraina, OBWE, Unia Europejska oraz Stany Zjednoczone.

Zasadnicze znaczenie dla procesu pokojowego ma misja OBWE w Mołdawii ustanowiona 4 lutego 1993 roku, celem doprowadzenia do konsensu między zwaśnionymi stronami. Misja OBWE stanowi zarówno płaszczyznę dla spotkań zwaśnionych stron, jak również występuje w roli mediatora w rokowaniach pokojowych, które początkowo przybrały format „3+2” (Mołdawia i Naddniestrze oraz OBWE, Rosja i Ukraina w charakterze obserwatorów). Następnie na wniosek Mołdawii grupa obserwatorów  została poszerzona o UE i USA. W ramach misji OBWE w Mołdawii funkcjonuje Połączona Komisja Kontroli, której podlegają siły pokojowe liczące od 1998 roku 1500 żołnierzy (po pięciuset z Rosji, Mołdawii i Naddniestrza). Jej zadaniem jest nadzór nad przestrzeganiem zawieszenia broni w strefie zdemilitaryzowanej. W lutym 2003 roku w ramach misji OBWE powstała Komisja Konstytucyjna, w skład której wchodzą przedstawiciele Mołdawii i Naddniestrza, której cele jest opracowywanie projektu konstytucji dla federalnego państwa mołdawskiego. 

Bardzo duży wpływ na sytuację w regionie ma również Rosja, która sympatyzuje z Tyraspolem. Traktuje Naddniestrze jako swój przyczółek w tej części Europy, będący instrumentem jej polityki zagranicznej, pełniący podobną rolę jak Abchazja i Osetia Południowa na Kaukazie, tj. pozwalający na wywieranie wpływu na sytuację na tym obszarze.

Po zakończeniu działań zbrojnych wysuniętych stało szereg propozycji zmierzających do uregulowania konfliktu. Pochodziły one zarówno ze strony zwaśnionych stron jak i podmiotów nie zaangażowanych bezpośrednio w konflikt.

Po zakończeniu działań zbrojnych władze Mołdawii występowały z inicjatywami zmierzającymi do uregulowania stosunków ze zbuntowaną w ich mniemaniu republiką. Zarówno prezydent Snegur i jego następca Petru Łuczyński występowali z propozycjami przyznania prowincji autonomii w ramach państwa mołdawskiego. Inicjatywa tego pierwszego z listopada 1993 roku zakończyła się niepowodzeniem. Warunkiem autonomii miało być wycofanie stacjonującej w Naddniestrzu od 1956 roku 14-tej armii. Napotkało to jednakże sprzeciw tak Tyraspola, jak i Kremla. Również dzia-łania Petru Łuczyńskiego nie doprowadziły do ostatecznego rozwiązania problemu. Udało mu się jednak osiągnąć szereg sukcesów, tj. doprowadzić do pewnego zbliżenia z Rosją i wynegocjować memorandum, w którym władze zbuntowanej prowincji uznały integralność terytorium Mołdawii ze stycznia 1990 roku, oraz zawrzeć 8 maja 1997 roku porozumienie ze Smirnowem, które nadawało Naddniestrzu autonomię. Jednakże nadrzędnym celem Naddniestrzańskiej Republiki Mołdawskiej wciąż pozostawała niepodległość, a Rosja nie zamierzała rezygnować z obecności woj-skowej w zrewoltowanej prowincji.

Dojście do władzy w Mołdawii komunistów w 2001 roku i objęcie władzy przez Władimira Woronina, mimo że przyniosło w początkowym okresie poprawę stosunków z Moskwą, co mogło sugerować, iż wzrosną szanse na uregulowanie konfliktu, również nie doprowadziło do przełomu w kwestii Naddniestrza.

Szereg propozycji pokojowych powstało w ramach OBWE. Znaczącą inicjatywą w tym zakresie był tzw. Dokument Kijowski, wypracowany w 2002 roku w stolicy Ukrainy, zakładający przekształcenie Mołdawii w państwo federalne. Nie został on jednakże ostatecznie zaakceptowany przez władze Mołdawii, których negatywne reakcje miały swe źródło w niezmiennym dążeniu do nadaniu krajowi unitarnego charakteru, a także spowodowane były obawami przed nadmierną ingerencją Rosji w wewnętrzne sprawy państwa za pośrednictwem uległego wobec niej Tyraspola. 

Po niepowodzeniach wypracowania porozumienia w ramach OBWE Rosja postanowiła działać samodzielnie. Latem 2003 roku zastępca szefa rosyjskiej administracji Dimitri Kozak został oddelegowany przez prezydenta Rosji Władimira Putina z misją wypracowania nowego planu rozwią-zania konfliktu. Negocjacje rozpoczęte bez wiedzy OBWE toczyły się równolegle do dotychczas prowadzonych rozmów w ramach tejże organizacji. Plan przedstawiony przez Kozaka zakładał utworzenia Federalnej Republiki Mołdowy w granicach z 1990 roku. Nowo powstałe państwo miało stać się demokratyczne, zdemilitaryzowane i neutralne. W jego składzie, obok Mołdawii, znaleźć się miały Naddniestrze oraz Gagauzja, z prawem do secesji w sytuacji gdyby Mołdawia stra-ciła suwerenność (co stanowiło zabezpieczenie na wypadek połączenia Mołdawii z Rumunią). Przewidywano powołanie Senatu, w skład którego wchodziłoby 26 członków (4 Gagauzów, 9 przedstawicieli Naddniestrza oraz 13 Mołdawii), Izby Reprezentantów składającej się z 71 członków, także prezydenta oraz Sądu Konstytucyjnego, którego skład również oddawałby federalny charakter państwa (11 przedstawicieli Mołdawii, jeden przedstawiciel mniejszości gagauskiej oraz 4 reprezentantów Naddniestrza.). Plan Kozaka faworyzował Naddniestrze, które byłoby nadrepre-zentowane w organach federalnych i umożliwiał obecność rosyjską w regionie. 21 listopada na wniosek prezydenta Naddniestrza rosyjski minister obrony Siergiej Iwanow oświadczył, że siły rosyjskie pozostaną w regionie przez okres 20 lat jako gwarant realizacji porozumienia. Wkrótce oświadczenie rosyjskiego ministra obrony zostało włączone do przygotowanego już planu i zaakceptowane przez Władimira Woronina. Pozostawało to jednakże w sprzeczności z ciążącym na Rosji zobowiązaniem względem OBWE do wycofania sił zbrojnych (Grupy Operacyjnej Wojsk Rosyjskich, w którą w 1997 roku przekształcono 14 armię) oraz uzbrojenia do końca 2003 roku. Pierwotnie podczas szczytu OBWE w Stambule roku 1999 termin wycofania wojsk rosyjskich ustalono na koniec roku 2002, jednakże w grudniu 2002 roku OBWE pod przewodnictwem portugalskim zgodziło się na przesunięcie terminu o rok).

Ostatecznie jednakże plan Kozaka, przedstawiony do akceptacji OBWE 23 listopada, został przez nią odrzucony. Również Władimir Woronin znalazłszy się pod presją opinii publicznej, która demonstrowała swe niezadowolenie na ulicach Kiszyniowa domagając się jego dymisji, nakłaniany przez wysokiego przedstawiciela Unii Europejskiej ds. wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa Javiera Solanę oraz amerykańskiego ambasadora, nie zdecydował się ostatecznie na akceptację porozumienia i odwołał zaplanowaną na 25 listopada uroczystość, podczas której miało dojść do podpisania porozumienia.

Kolejna znacząca propozycja uregulowania konfliktu została przedstawiona podczas szczytu GUAM 22 kwietnia 2005 roku w Kiszyniowie. Inicjatywa prezydenta Juszczenko zakładała demokratyzację Naddniestrza, wprowadzenie w charakterze mediatorów UE i USA oraz zastąpienie zdominowanego przez Rosję kontyngentu sił pokojowych kontyngentem międzynarodowym pod egidą OBWE. Propozycja ukraińskiego prezydenta nie znalazła akceptacji w Tyraspolu wskutek czego upadła.

Jesienią 2005 roku, po 15 miesiącach przerwy wznowiono rozmowy w ramach OBWE w zmienionej formule. Do grona obserwatorów dołączyły Stany Zjednoczone oraz Unia Europejska. Tym samym negocjacje z formatu „3+2” zmieniły się w „5+2”. Było to konsekwencją inicjatywy Mołdawii, która wycofała się rozmów prowadzonych w ramach OBWE w lipcu 2004 roku, po serii nieporozumień z Naddniestrzem oraz nie akceptując ponawianych propozycji federalizacji państwa, które byłoby narażone na ingerencję Rosji poprzez uległe jej władze w Tyraspolu. 

Rozmowy, które odbyły się w nowym formacie po raz pierwszy w dniach 27-28 października, po-święcone były bieżącym problemom Naddniestrza. Rosja po raz kolejny podjęła działania zmierzające do uregulowania kwestii Naddniestrza poza OBWE i przedstawiła plan będący w dużej mierze powtórzeniem planu Kozaka sprzed 2 lat. Jednakże przedstawiciel Mołdowy, minister ds. reintegracji Vasile Sova, wykluczył jakiekolwiek równoległe negocjacje do tych toczonych w ramach OBWE.

Zaangażowanie w konflikt Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych, objęcie władzy na Ukrainie przez „pomarańczową koalicję” doprowadziło co prawda do osłabienia pozycji Rosji, jednakże nie przyniosło przełomu w toczących się negocjacjach.

W chwili obecnej perspektywa uregulowania konfliktu jest coraz bardziej odległa. Świadczy o tym jedna z ostatnich decyzji Rady Najwyższej Naddniestrza, przewidująca przeprowadzenie 17 września br. referendum, w którym mieszkańcy republiki będą mogli odpowiedzieć na pytanie czy po-pierają ogłoszenie przez Naddniestrze niepodległości i w dalszej kolejności przyłączenie do Federacji Rosyjskiej, czy też opowiadają się za połączeniem z państwem mołdawskim.

Nie wydaje się jednakże żeby w najbliższej przyszłości udało się doprowadzić do rozwiązania problemu Naddniestrza. Dopóki Naddniestrzańska Republika Mołdawska będzie rządzona przez obec-ny układ polityczny i dopóki Rosja będzie zainteresowana utrzymaniem swoich wpływów w regionie, dopóty szanse na osiągnięcie trwałej stabilizacji należy określić jako niewielkie.

Przypisy:

[1] Na podst. www.pridnestrovie.net, www.visitpmr.com, www.tiraspoltimes.com

Źródła:
Kuczyński Maciej, Krwawiąca Europa. Konflikty zbrojne i punkty zapalne w latach 1990 – 2000. Warszawa 2000.
http://ro.wikipedia.org/wiki/RSSA_Moldoveneasc%C4%83
http://darski.generacja.org.pl/?darski=kraje&go=moldawia_ros
http://ro.altermedia.info/?p=2170
http://news.bbc.co.uk/2/hi/europe/country_profiles/3641826.stm#facts
http://www.osce.org/moldova/13426.html
http://pridnestrovie.net/taxonomy/term/49
http://www.osw.waw.pl/pub/prace/nr9/01.htm
http://www.osw.waw.pl/pub/koment/2005/04/050428.htm
http://reference.allrefer.com/country-guide-study/russia/russia187.html
http://www.jamestown.org/edm/article.php?volume_id=407 &issue_id=3512&article_id=2370415
http://www.cespi.it/EASTEUROPA/Paper%20Lynch.pdf
http://www.nato-pa.int/default.asp?SHORTCUT=484
http://www.clingendael.nl/publications/2004/20040426_l%F6wenhardt.pdf

Źródła wykorzystane w podrozdziale dotyczącym sytuacji wewnętrznej w Naddniestrzu:

www.visitpmr.com
www.tiraspoltimes.com
http://www.freedomhouse.org/template.cfm?page=22&country=7105&year=2006&view=mof
http://pridnestrovie.net/sheriff.html
http://sheriff.md/CompanyInfo/
http://www.crji.org/arhiva/e_060719.htm
http://www.worldpoliticswatch.com/article.aspx?id=143
http://www.policy.hu/npopescu/publications/06.09%20democracy%20in%20secessionism.pdf#search=%22party%20system%20in%20transnistria%22