Od autora
Atak terrorystyczny w Londynie 7 lipca 2005 roku wstrząsnął międzynarodową opinią publiczną. Zamachu dokonano, pomimo iż Wielka Brytania ma bodaj najbardziej rozwinięte w Europie prawo antyterrorystyczne.(1) Po raz kolejny okazało się, że nawet najlepsze przygotowanie nie jest w stanie zapewnić ochrony przed bestialskimi atakami na bezbronną ludność cywilną, szczególnie w zatłoczonych, wieloetnicznych metropoliach.
Zachód - nie po raz pierwszy w ciągu ostatnich kilku lat - wypowiedział wojnę terrorowi. Czy okaże się ona skuteczna? Bardzo wiele zależy od zaangażowania w nią nie...
Cały artykuł dostępny pod
Maciej Onoszko: Po Londynie. Komentarze i opinie, rozwiązania, implikacje dla Polski