Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Bliski Wschód/ Rośnie cena ropy

20 listopad 2007
A A A

Ceny ropy naftowej wzrosły po tym jak przywódcy OPEC na niedzielnym szczycie zdecydowali się nie zwiększać wydobycia surowca.

W poniedziałek ceny ropy na giełdzie w Nowym Jorku wzrosły o 81 centów na baryłce i osiągnęły poziom 95,15 dolara.

Ostatnie obawy o spadek podaży napędzały wzrost cen, windując je do poziomu 98,62 dolara na początku listopada. Tylko w roku 2007 ceny ropy wzrosły o 60 proc. Z tego powodu niektórzy analitycy sądzą, że cena 100 dolarów za baryłkę jest nieunikniona.

OPEC postanowił decyzję o ewentualnym zwiększeniu wydobycia podjąć 5 grudnia, kiedy to w Zjednoczonych Emiratach Arabskich odbędzie kolejne posiedzenie organizacji. Jednak zdaniem większości ekspertów wzrost podaży ropy nie przełoży się na zmniejszenie cen w najbliższym czasie. Jedną z przyczyn jest zbliżający się w USA i innych krajach zachodnich gorący okres przedświąteczny i znaczący spadek cen ropy w tym czasie jest raczej mało prawdopodobny. Z tego powodu efekty wzrostu wydobycia surowca mogą być widoczne dopiero w styczniu.

Drugą przyczyną jest znaczne osłabienie waluty amerykańskiej w ostatnim czasie. W tym roku dolar stracił na wartości aż 16 proc. w odniesieniu do koszyka najważniejszych walut. Tegoroczna średnia cena za baryłkę ropy naftowej wynosi 63 dolary i jest tylko o 2 dolary wyższa niż w tym samym okresie w 2006 roku. Natomiast jeśli ropa byłaby wyceniana w euro, aktualna średnia cena byłaby zdecydowanie niższa niż rok temu.

Na szczycie OPEC rozmawiano także o zmianie waluty transakcyjnej dla ropy. Eksporterzy winą za wysokie ceny obarczają słabego dolara. Przywódcy niektórych państw- szczególnie Wenezueli i Iranu- chcieliby powiązać ceny ropy z jedną, inną niż dolar walutą, bądź też z całym koszykiem walut. Informacje te przedostały się do opinii publicznej po tym, kiedy to prywatne dyskusje przywódców organizacji przypadkowo transmitowano na żywo.

Prezydent Iranu Mahmoud Ahmadinedżad powiedział po posiedzeniu, że osłabienie dolara oznacza, iż producenci ropy subwencjonują rząd oraz naród amerykański. „Oni zabierają naszą ropę a w zamian dają nam bezwartościowy kawałek papieru. Wszyscy wiemy, że dolar amerykański nie ma żadnej wartości ekonomicznej.”

OPEC jest organizacją zrzeszającą eksporterów ropy naftowej. Jej celem jest kontrolowanie światowego wydobycia i cen surowca oraz opłat eksploatacyjnych.

Na podstawie: news.bbc.co.uk, ft.com, nytimes.com, msnbc.msn.com