Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Płd. Osetia/ Kokojty poprosił Putina o pomoc

31 styczeń 2008
A A A

Lider de facto niepodległej Południowej Osetii Eduard Kokojty poprosił prezydenta Putina o pomoc przy zorganizowaniu spotkania z Michaiłem Saakaszwilim. Kreml nie wydał jeszcze oświadczenia w tej sprawie.

Podczas środowego (30.01) spotkania z ambasadorem rosyjskim w Gruzji Wiaczesławem Kowalienko Kokojty poprosił o przekazanie prośby prezydentowi Federacji. Dyplomata stwierdził, że takie spotkanie „będzie znaczące dla budowy stabilizacji w regionie".

Jednocześnie władze Cchinwali (stolica Osetii) oświadczyły we wtorek (29.01), że nie rozpoczną jakichkolwiek negocjacji z Tbilisi, jeśli nie zostanie zmieniona nazwa ministerstwa zajmującego się de facto niepodległymi regionami. Podczas powoływania nowego rządu przemianowano ministerstwo ds. rozwiązania konfliktów na ministerstwo reintegracji. Nowa nazwa jest nie do zaakceptowania również przez stronę abchaską.

Szef negocjatorów osetyńskich Borys Czocziew stwierdził, że także rozmowy w ramach Wspólnej Komisji  (WKK) zostaną zawieszone do czasu przemianowania ministerstwa. Jak podkreślił, nie oznacza to zerwania negocjacji. „Będziemy współpracować ze stroną gruzińską w ramach WKK (…) jeśli druga strona zechce mianować na szefa negocjacji, powiedzmy, ministra rolnictwa.”

Separatystyczne regiony Gruzji, Południowa Osetia i Abchazja (ok. 18 proc. terytorium kraju), od początku lat 90-tych określane są mianem tzw. parapaństw, posiadają własne rządy, legislatywę i siły bezpieczeństwa. Żaden kraj nie uznał ich prawa do samostanowienia, a stosunki polityczno-gospodarcze utrzymują główne z Rosją.  Kraj ten był także stroną podczas  podpisywania do dziś obowiązującego porozumienia o zawieszeniu broni w Południowej Osetii w 1992 roku.

Minister spraw zagranicznych Sergiej Ławrow oświadczył jednak, że Kreml nigdy nie traktował casusu Kosowa jako podstawy do uznania roszczeń niepodległościowych obszarów Gruzji. Podczas kampanii wyborczej Saakaszwili zapowiedział integrację terytorialną Gruzji do 2009 roku.

Na podstawie: civil.ge, rustavi2.com