Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Wschód Rosja/ Bliskowschodnie tournee prezydenta Putina

Rosja/ Bliskowschodnie tournee prezydenta Putina

30 kwiecień 2005
A A A
W dniach 26-29 kwietnia Prezydent Rosji Władimir Putin przebywał z roboczą wizytą na Bliskim Wschodzie. W tym czasie odwiedził Egipt, Izrael i terytorium Autonomii Palestyńskiej.

We wtorek, 26 kwietnia prezydent Rosji przybył do Kairu. Wizyta w Egipcie była oczekiwana od dawna, gdyż zaproszenie Putin otrzymał jeszcze w 2000r. Jest to pierwsze od 40 lat spotkanie władz wyższego szczebla obu państw.

Wynikiem obustronnych rozmów było podpisanie przez Władimira Putina i Hosni Mubaraka wspólnego oświadczenia. Oba kraje zamierzają rozrzeszać współpracę ekonomiczną, naukową i wojskową. Szczególnie ważna jest kwestia rozwoju działań w sferze energetyki, wydobycia i transportu ropy naftowej i gazu, inwestycji, udostępniania wysokich technologii. Strony będą dążyć do zacieśnienia kontaktów między przedsiębiorcami szczególnie poprzez rosyjsko-egipską Izbę Handlową.

Rosja i Egipt potępiły terroryzm pod wszelkimi jego postaciami. Strony zamierzają nadal  współpracować ze społecznością międzynarodową w zakresie przeciwdziałania terroryzmowi, zgodnie z normami i zasadami rezolucji oNZ. Wskazano również na istotność wysuniętej przez Egipt w 1990r. inicjatywy utworzenia na Bliskim Wschodzie strefy wolnej od broni masowego rażenia.

Oba kraje z uznaniem odniosły się do pozytywnego zwrotu w palestyńsko-izraelskich stosunkach i wezwały do realizacji w pełnym zakresie porozumień, zawartych przez strony na szczycie w Egipcie 8 lutego 2005r. Państwa występują za pozostawieniem głównej roli "czwórce" (tzw. kwartetowi madryckiemu - Rosji, USA, ONZ i Unii Europejskiej), która patronuje działaniom na rzecz zażegnania konfliktu bliskowschodniego. Zaznaczono, że wznowienie negocjacji bez konieczności spełnienia warunków wstępnych wpłynęłoby na przyspieszenie działań zmierzających do ogólnego rozwiązania arabsko-izraelskiego konfliktu, właczając zakończenie okupacji wszystkich terytoriów arabskich.

8 maja w Moskwie ma dojść do spotkania mediacyjnego. Rosja wystąpiła również z inicjatywą zorganizowania w Moskwie,jesienią tego roku, międzynarodowej konferencji poświęconej sytuacji na Bliskim Wschodzie.

W oświadczeniu wyrażono oddanie dla zapewnienia jedności, suwerenności i terytorialnej niepodzielności Iraku. Strony popierają polityczny proces w tym kraju, nakierowany na narodowe pojednanie i zapewnienie przestrzegania praw i interesów wszystkich Irakijczyków, niezależnie od narodowej i religijnej przynalezności.

Putin obiecał, że Rosja zwiększy swoje wsparcie dla narodu irackiego. Do Iraku powracają obecnie rosyjscy specjaliści z dziedziny energetyki i sfery społecznej. Rosyjski prezydent dobrze ocenił rezultaty wyborów parlamentarnych i wyraził nadzieję, że będzie to dobry początek uspokojenia sytuacji w Iraku. Jednocześnie wypowiedział sie przeciwko sztucznemu "eksportowi demokracji" bez uwzględniania realiów i tradycji państwa. Ostrzegł przed przekształceniem się jej w instrument nacisku jednego kraju na drugi. "Demokrację można osiagnąć tylko w rezultacie wewnętrznego rozwoju" - krótko podsumował swoje zdanie. Ostatnio Rosja jest zaniepokojona nieprzerwanym wzrostem przemocy. Konieczne jest dojście do kompromisu w sprawach dotyczących sprawiedliwego traktowania wszystkich narodowości i grup religijnych, ich uczestnictwa w kierowaniu państwem, uzgodnienia podstawowych zasad przyszłej konstytucji i podstaw ustroju państwowego. Ważne jest wyznaczenie terminu wycofania sił wojskowych. Jeśli te warunki nie zostaną spełnione ataki terrorystyczne nie zostaną zaniechane. Występując w siedzibie Ligi Państw Arabskich Putin zaapelował o większe zaangażowanie dyplomacji międzynarodowej w kwestię uregulowania spraw w Iraku.

Z kolei Hosni Mubarak oświadczył, że przemoc w Iraku będzie trwać nadal, gdyż ten kraj jest unikalny ze względu na swój skład etnograficzny. Jedną z głównych przyczyn obecnej sytuacji jest też rozluźnienie w armii i policji. Drugim czynnikiem, pośrednio wpływającym na kryzys iracki, jest nieuregulowany konflikt palestyńsko-izraelski, wpływający na rozwój i rozprzestrzenianie się organizacji ektremistycznych.

Władimir Putin zapowiedział, że Rosja będzie popierać kandydaturę Egiptu na stałego członka w rozszerzonej Radzie Bezpieczeństwa ONZ.

Wynikiem wizyty było też porozumienie dotyczące budowy przez Rosjan dwóch sztucznych satelitów: "Egipt-Sat-1" oraz "Egipt-Sat-2" oraz naziemnej infrastruktury dla przetwarzania danych. Pierwszy egipski satelita zostanie wystrzelony najwcześniej za 3 lata.

Po zakończeniu wizyty w Egipcie Putin udał się do Izraela. Jest pierwszym przywódcą rosyjskim, który złożył wizytę w tym kraju. W Izraelu nigdy nie był też żaden z przywódców radzieckich. W programie przewidziano spotkania z prezydentem Moszem Kacawem oraz premierem Arielem Szaronem.

"W ramach dążenia do pogłębienia dialogu i wszechstronnej współpracy Rosja i Izrael będą  popierać rozwój więzi i wymianę w różnych dziedzinach, włączając kontakty między parlamentami, służbami bezpieczeństwa, przedstawicielami różnych kręgów handlowych a także kręgów kultury, nauki, oświaty, turystyki, sportu...". Oba kraje zobowiązały się aktywnie wykorzystywać mechanizmy konsultacji i koordynacji, wliczając działalność rosyjsko-izraelskiej międzyparlamentarnej komisji ds. współpracy ekonomicznej i współdziałanie na szczeblu ministerstw spraw zagranicznych.

W kolejnym oświadczeniu, tym razem rosyjsko-izraelskim potwierdzony został zamiar prowadzenia bezkompromisowej walki z terroryzmem oraz niedopuszczalność rozwiązywania konfliktu poprzez działania wojenne. Podkreślono, że "w XX wieku nie powinny mieć miejsca antysemityzm i inne objawy rasowej nietolerancji".

Putin starał się rozwiać obawy Izrela związane z rosyjskimi dostawami broni do Syrii. Wyjaśniając zaznaczył, że do tego kraju dostarczane są wyłącznie rakiety małego zasięgu, które nie stanowią zagrożenia dla Izraela. Nie nawiązał natomiast do przedstawionej dzień wcześniej propozycji zwołania konferencji pokojowej. Idea ta spotkała się z ciepłym przyjęciem wśród Palestyńczyków, w przeciwieństwie do strony izraelskiej, która uznała ją za przedwczesną.

Tymczasem szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow wyjaśnił, że propozycja została źle zinterpretowana. Putin miał zaproponować nie zorganizowanie szczytu ale konsultacji w sprawie konfliktu. Wzięliby w nich udział: sekretarz generalny ONZ Kofi Annan, sekretarz stanu USA Condoleezza Rice, szef unijnej dyplomacji Javier Solana i koordynator pomocy Palestyńczykom w reformowaniu i odbudowie gospodarki James Wolfensohn.

Ostatni dzień wizyty prezydent Federacji Rosyjskiej spędził na terytorium Autonomii Palestyńskiej. W czasie spotkania z Mahmudem Abbasem poparł arabskie dążenia do rozwoju demokracji. "Rosja nadal będzie okazywać pomoc Palestynie w ustanawianiu własnej państwowości". Moskwa jest także gotowa zaproponować pomoc techniczną, w tym w zakresie lotnictwa i środków łączności. Putin uważa iż "cel ostateczny" procesu na Bliskim Wschodzie pozostaje ten sam. Jest nim "utworzenie niepodległego państwa palestyńskiego, pozostającego w pokoju z Izraelem". Zdaniem Kremla "wszystkie kwestie związane z ostatecznym statusem Palestyny powinny być rozwiązywanie wspólnie na drodze negocjacji, pod egidą czterech międzynarodowych mediatorów".

Prezydent Rosji wyraził zadowolenie z wyników wizyty na Bliskim Wschodzie i z przebiegu rozmów w Kairze, Izraelu i Ramalli."Praca w tak ważnym i bliskim terytorialnie regionie świata jest nadzwyczaj ważna".

[na podst. tass.ru]