Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Wschód Ukraina/ Moroz zwołuje nadzwyczajne zebranie parlamentu

Ukraina/ Moroz zwołuje nadzwyczajne zebranie parlamentu

28 lipiec 2007
A A A
Przewodniczący ukraińskiego parlamentu, Ołeksandr Moroz, wyznaczył na wtorek, 31 lipca, nadzwyczajne posiedzenie Rady Najwyższej.

Zgodnie z rozporządzeniem, podpisanym przez Moroza, deputowani mają obradować m.in. nad prawnymi aspektami przedterminowych wyborów oraz włączeniem pod dyskusję projektu ustawy o wprowadzeniu zmian do konstytucji i przekazaniu go Sądowi Konstytucyjnemu.

Fot. Piotr BajorWniosek o zwołanie parlamentu złożyło 179 deputowanych. Ostatnia przed wakacjami sesja parlamentu zakończyła się 27 czerwca, zaś kolejną zaplanowano na początek września. Rada Najwyższa kontynuuje obrady, mimo prezydenckiego dekretu o jej rozwiązaniu i wyznaczeniu na 30 września przedterminowych wyborów parlamentarnych.

Mykoła Tomenko, wicelider Bloku Julii Tymoszenko oświadczył, iż działanie to stanowi próbę ponownego rozpatrzenia porozumienia podpisanego przez Juszczenkę, Janukowycza i Moroza, jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem kampanii wyborczej (zgodnie z prawem będzie to 2 sierpnia - przyp. red.). Zaznaczył również, iż działanie Moroza negatywnie wpłynie na wizerunek Wiktora Janukowycza, który ze strony koalicji rządzącej występuje jako gwarant przeprowadzenia przedterminowych wyborów.

Tymczasem, jak zapowiedział Borys Kolesnikow, członek prezydium rady politycznej Partii Regionów, deputowani jego ugrupowania nie planowali do tej pory udziału w nadzwyczajnej sesji parlamentu. Wskazał, iż na poniedziałek (30.07) jest wyznaczone posiedzenie prezydium partii dotyczące zjazdu (zaplanowany na 4 sierpnia) i zbliżających się wyborów. Jak dodaje, w przyszłym tygodniu, nie są przewidywane inne wydarzenia, w których wzięliby udział deputowani.

Inny deputowany Partii Regionów, Jurij Miroszniczenko, w wypowiedzi dla agencji UNIAN wskazał, iż jego partia "szanuje Moroza nie tylko jako przewodniczącego Rady Najwyższej, ale także jako koalicyjnego partnera". Dodał, iż na poniedziałkowym spotkaniu może zostać uzgodniony plan obrad nadzwyczajnego posiedzenia.

Z kolei przedstawiciele partii proprezydenckich wskazują, iż ze względu na brak legitymizacji parlamentu, zebranie nie może mieć statusu oficjalnego posiedzenia Rady Najwyższej. Ksenia Liapina z "Naszej Ukrainy" podkreśliła, iż wszelkie kwestie związane z prawnym określeniem zbliżających się wyborów zostały uregulowane w czasie, gdy prezydent zawiesił działanie dekretu rozwiązującego Radę.

Na podstawie: rada.gov.ua, korrespondent.net, unian.net