Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Nieporozumienie stulecia
Matteo Salvini – kulisy sukcesu
Na Słowenii zaczyna się nowy kryzys migracyjny?
Kanclerz Kramp-Karrenbauer? Nie tak szybko
„Allah Akbar. Wojna i pokój w Iraku” – Witold Repetowicz [Recenzja]
Fidesz i europejska centroprawica na rozdrożu
Nowa szansa dla Macedonii

Reklama

Strefa wiedzy

Wielka Brytania/ Kolejna żółta kartka laburzystów dla Browna

28 kwiecień 2008
A A A
"W najbliższych wyborach Gordon Brown nie ma szans na wygraną w konfrontacji z Davidem Cameronem" - miał powiedzieć do Lorda Levy’ego były premier Tony Blair
 

ImageChoć rzecznik obecnego wysłannika kwartetu madryckiego na Bliski Wschód szybko zdementował te słowa, opublikowane w gazecie Mail on Sunday (27.04) fragmenty wspomnień byłego skarbnika laburzystów stanowiły kolejny cios wymierzony przez środowisko Partii Pracy w stronę Browna.  Kolejny?

Kiedy David Miliband i Jack Straw, obecny i były minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii wezwali Laburzystów do jedności przed zbliżającymi się na początku maja wyborami lokalnymi w Anglii i Walii, a przede wszystkim wyborami burmistrza Londynu, pojawiły się głosy, by cieszący się coraz mniejszym zaufaniem Szkot nie angażował się aby tylko w kampanię wyborczą Kena Livingstona. Wcześniej swą dezaprobatę wobec planów następcy Blaira Partia Pracy wyraziła przy okazji kontrowersyjnego projektu ustawy zezwalającej policji na przetrzymywanie podejrzanego o terroryzm nawet 42 dni bez postawienia mu zarzutów. Suchej nitki nie zostawiła na nim także wtedy, gdy doprowadził do likwidacji 10proc. podatku dochodowego, który zdaniem Komisji Skarbu Izby Gmin obciążyć może nawet  5 mln najmniej zarabiających obywateli Wysp.

Wizerunku obecnego premiera nie zmieniły w ostatnim czasie ani rozmowa telefoniczna ze znaną kolumbijską piosenkarką Shakirą ani nawet wizyta na Downing Street George’a Clooneya. Ostatnie sondaże ICM dla News of the World i The Sunday Telegraph czy You Gov dla Daily Telegraph dają bowiem zdecydowane zwycięstwo Torysom i Davidowi Cameronowi a zbliżające się wybory lokalne mogą tylko tę sytuację ugruntować.

Na podstawie: BBC.co.uk, guardian.co.uk, dailyreferendum.blogspot.com