Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Matteo Salvini – kulisy sukcesu
Na Słowenii zaczyna się nowy kryzys migracyjny?
Kanclerz Kramp-Karrenbauer? Nie tak szybko
„Allah Akbar. Wojna i pokój w Iraku” – Witold Repetowicz [Recenzja]
Estonia: Jüri Ratas ograł Partię Reform
Fidesz i europejska centroprawica na rozdrożu
Nowa szansa dla Macedonii
Decydujący rok dla SPD

Reklama

Strefa wiedzy

Włoski dyplomata krytykuje apel środkowoeuropejskich przywódców

03 sierpień 2009
A A A

Na łamach tygodnika „Panorama” publicysta i były ambasador Sergio Romano krytykuje autorów listu za  zbyt duże uzależnienie gospodarcze i polityczne od Stanów Zjednoczonych.  Jego zdaniem taka postawa przywódców Europy Środkowej znacznie spowalnia integrację Europy i burzy jej jedność.

Image
Byli prezydenci: Valdas Adamkus, Veira Vike Freiberg, Aleksander Kwaśniewski, Arnold Ruutel
Zdaniem włoskiego historyka i dyplomaty autorzy listu przedstawiają zbyt proamerykańskie i antyrosyjskie stanowisko oddalając się tym samym od stanowiska Wspólnoty Europejskiej. Taka postawa, podkreśla Romano,  nie znajdzie uznania wśród polityków Europy Zachodniej. Na poparcie swojej tezy podaje trzy argumenty.

Przede wszystkim kryzys ekonomiczny, o jakim wspominają w swoim apelu politycy z Europy  Środkowej, ma swoje źródło w zbyt szybkiej transformacji gospodarczej tych krajów wzorowanej na modelu amerykańskim.

Po drugie, zdaniem Romano, autorzy listu zapominają o tym, że wielki postęp jaki poczyniły ich kraje od upadku muru berlińskiego do dzisiaj, był możliwy dzięki programom finansowanym ze środków Unii Europejskiej.

Po trzecie włoski politolog stwierdza, że trudno dalej wyobrażać sobie postęp europejskiej integracji z krajami, dla których priorytetem pozostają stosunki ze Stanami Zjednoczonymi, a nie z Europą Zachodnią.

W apelu do prezydenta USA Baranka Obamy przywódcy podkreślają, że kraje Europy Środkowej mają dług wdzięczności wobec Stanów Zjednoczonych za pomoc w procesie demokratycznych przemian. Wśród autorów apelu znajdują się m.in. byli i obecni prezydenci Polski, Czech i Litwy, a także byli szefowie dyplomacji krajów środkowej Europy.

Autorzy listu apelują do prezydenta USA Baraka Obamy o skierowanie większej uwagi w stronę tego regionu Europy podczas ustalania priorytetów w amerykańskiej polityce zagranicznej.

Apel odnosi się także do kwestii rosyjskiej: "Nasze nadzieje, że stosunki się poprawią, a Moskwa w końcu zaakceptuje naszą całkowitą suwerenność i wstąpienie do NATO i UE, nie ziściły się. Zamiast tego Rosja znów jest siłą rewizjonistyczną, która chce osiągać XIX-wieczne cele za pomocą XXI-wiecznych metod. (...) By rozszerzyć swe interesy w Europie Środkowej i zagrozić jej orientacji atlantyckiej, Rosja używa jawnych i tajnych sposobów wojny ekonomicznej, począwszy od blokad energetycznych i inwestycji motywowanych politycznie, a skończywszy na przekupstwach i manipulowaniu mediami”. 

Podkreślając zadowolenie z polepszenia stosunków rosyjsko-amerykańskich apelują o ostrożność w ustępstwach wobec Rosji odwołując się do doświadczeń krajów regionu: "Z naszych doświadczeń wynika, że bardziej zdecydowana i oparta na wartościach polityka wobec Moskwy nie tylko wzmocni bezpieczeństwo Zachodu, ale sprawi, że Moskwa będzie bardziej skłonna do współpracy".

W liście poruszona jest także kwestia tarczy antyrakietowej, której budowa jest dla przywódców Europy środkowej „testem na wiarygodność” administracji Stanów Zjednoczonych i kryzysu gospodarczego.

Na podstawie: wyborcza.pl, panorama.it