Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Przemysław Michalak: Wyżej, szybciej, dalej... bezpieczniej


29 lipiec 2008
A A A

Od wstrzymanych lotów po zakaz przesyłania do Chin mydła – tak mają wyglądać działania prewencyjne w obliczu możliwych ataków terrorystycznych na zbliżającą się Olimpiadę w Pekinie. Chińska Administracja Lotów Cywilnych ogłosiła w połowie lipca, że wszystkie loty z i do Pekińskiego Capital International Airport będą wstrzymane w dniu rozpoczęcia Olimpiady od godziny 19:00 do północy.

Zhou Yongkang, członek Biura Politycznego Komunistycznej Partii Chin stwierdził, że obecnie przygotowania i prace nad zapewnieniem bezpieczeństwa wkraczają w decydującą fazę i bardzo ważne jest zmobilizowanie ludu do wsparcia wdrażanych przez rząd środków bezpieczeństwa.

Zhou nakłonił również swoich kolegów partyjnych, pracujących w departamentach i urzędach, odpowiedzialnych za bezpieczeństwo, aby skrupulatnie przypatrywali się swoim podwładnych tak, aby wszystko [procedury] przebiegało gładko.

Mieszkańcy Pekinu już w czerwcu mogli przekonać się o skrupulatności chińskich służb porządkowych, gdy te zaczęły kontrolnie sprawdzać pasażerów metra.

Transport lotniczy, szynowy oraz daleko-dystansowe autobusy zostały postawione w stan podwyższonej gotowości, a policja ze specjalnie wytresowanymi psami rozpoczęła całodobowe patrole na czterech pekiński dworców kolejowych.

Na dworcu zachodnim, wszystkich pasażerów zobowiązano do wypróbowania w obecności służb porządkowych przewożonych płynów lub jeśli te nie były napoczęte do oddania ich do analizy przez specjalistyczne przenośne urządzenie, które sprawdza czy ciecz jest alkoholem czy też benzyną. Oprócz tego, każdy bagaż jest prześwietlany przez rentgen czasami nawet sprawdzany przez  psy, niebezpieczne materiały jak np. olejek bananowy (isoamyl acetate) czy farby są usuwane natychmiast. Większe bagaże są przecierane specjalnym papierem, który zbiera osad po materiałach wybuchowych.

Oczywiście te oraz inne procedury znacznie przeciągają odprawę i wydłużają czas oczekiwania na dworcach czy lotniskach. Agencja Xinhua śpieszy z wypowiedzią, co prawda występującego pod pseudonimem pasażera, że ten będąc świadomym nowych procedur, przybył na lotnisko godzinę szybciej.

Meng Jianzhu, minister bezpieczeństwa publicznego stwierdził ostatnio, że bezpieczeństwo jest kluczem do sukcesu pekińskiej olimpiady. Minister zażądał od policji pełnej gotowości. W zeszłym miesiącu zakończono tymczasem antyterrorystyczne manewry „Wielki Mur 5”, a obecnie trwa rozlokowywanie ponad 100 000 policjantów, żołnierzy i członków jednostek specjalnych odpowiedzialnych za utrzymanie spokoju przed i w trakcie olimpiady.

Problemy czyhają jednak nie tylko na przyjezdnych, wielu przybyłym do Pekinu z całych Chin prostym pracownikom najemnym nakazano opuszczenie stolicy a innym rozkazano obowiązkową rejestrację i meldowanie się na posterunkach policji. Mieszkańcom Pekinu, od 20 lipca wolno używać samochodów tylko w z góry ustalone dni – parzyste bądź nieparzyste.
Niektórzy mieszkańcy, aby dojechać do pracy, będą musieli co drugi dzień korzystać z taksówek. Są jednak przekonani, zgodnie za agencją Xinhua, że ich krótkotrwałe niedogodności są niczym w porównaniu z korzyściami jakie odniosą Chiny w dłuższej perspektywie.

Bez zgody ministerstwa bezpieczeństwa publicznego poczta w Pekinie nie będzie przyjmowała do października paczek zawierających płyny, chemikalia, artykuły elektroniczne czy nawet mydło.

Na drogach prowadzących do Pekinu ustawiono kordony bezpieczeństwa, które sprawdzają wjeżdżających do miasta gości oraz ich bagaże.
Zakazano używania fajerwerków, policja urządza regularne kontrole nocnych klubów, salonów piękności i salonów karaoke, prawdopodobne miejsca szerzenia się prostytucji.

Żebraków i osoby niepełnosprawne zmuszono do opuszczenia głównych ulic, tym pochodzącym spoza Pekin rozkazano powrót do ich ojczystych prowincji pod groźbą aresztu tymczasowego. Aresztu tymczasowego zasmakowali również aktywiści i działacze na rzecz praw człowieka, których zamyka się na kilka dni bez żadnych dowodów, przesłuchuje bez wniesienia jakichkolwiek zarzutów i zwalnia po kilku dniach.

Z powodu przedsięwziętych przez Pekin kroków ucierpieli nie tylko najbiedniejsi, zniedołężniali czy właściciele zwierząt, którzy mogą wyprowadzać swoich milusińskich tylko w ściśle określonych porach dnia, nosząc ze sobą ich pełną dokumentację. Do poszkodowanych można zaliczyć również klasę biznesmenów z całego świata. Otóż izby gospodarcze z Europy, USA czy Australii skarzą się na ostatnią skrupulatność i opieszałość w wystawianiu wiz. Wiele wizyt biznesowych musiało zostać w ostatnim czasie odwołanych. Obcokrajowcy przebywający na terenie Chin też nie mają łatwego życia, dotychczasowe przedłużanie wiz nie jest już tylko rutyną, dzisiaj nakazuje się okazanie poświadczenia z banku, że posiada się co najmniej 3 000 dolarów i pozwolenie na pobyt bądź żąda się załatwienia formalności w chińskiej ambasadzie w swoich ojczystym kraju.

Członkom ekip sportowych i samym sportowcom zostaną wydane „poradniki prawne” mówiące o zasadach postępowania. Wszystkie ekipy sportowe mają być dokładnie obserwowane.

Niewątpliwie Chiny pokładają wielkie nadzieje w nadchodzących igrzyskach olimpijskich, które są uważane przez wielu za tzw. wielkie entree Chin na polityczną arenę międzynarodową a przez to zyskanie niepodważalnego statusu i prestiżu mocarstwa nie tylko gospodarczego. Zachowanie twarzy jest w tradycji chińskiej niezwykle ważne, wiec nic dziwnego, że przedsięwzięto tak daleko idące i surowe kroki w celu zapewnienia bezpieczeństwa przybyłym sportowcom i towarzyszącym im ekipom. Złośliwi mogliby się jednak zapytać, czy to aby na pewno chodzi o bezpieczeństwo igrzysk i sportowców czy samej Partii. Dla zachodnich obserwatorów igrzyska w których, może nie główną, ale zapewne ważną i przede wszystkim widoczną będzie odgrywało wojsko, policja i służba bezpieczeństwa nie przywołają pozytywnych skojarzeń z przeszłości i staną się kolejną kwestią dzielącą Zachód i Chiny. Igrzyska olimpijskie są przede wszystkim celebracją sportu, dobrej zabawy, równości, pochwałą ambicji i ducha współzawodnictwa a przede wszystkim chodzi w nich o uczestnictwo przy wygranej będącej kwestią drugorzędną. Chiny za wszelką cenę starają się udowodnić światu, że one już i tak wygrały – kontrolując i reżyserując zawody i zabawę święta olimpijskiego.

xinhuanet.com
bbc.co.uk
economist.com