Botswański państwowy monopolista energetyczny podpisał umowę z chińskim konsorcjum na budowę elektrowni o mocy 600 megawatów. Władze Botswany liczą, że kontrakt pomoże zwiększyć energetyczną niezależność państwa.
REKLAMA
Zgodnie z podpisaną kilka dni temu umową chińskie konsorcjum rozpocznie prace budowlane w okolicach lutego. Elektrownia będzie opalana węglem i posiadać będzie cztery turbiny o mocy 150 megawatów każda.
Władze Botswany liczą, ze nowa elektrownia wzmocni energetyczną niezależność kraju, którego system energetyczny opiera się na razie na jednej własnej elektrowni o mocy 132 megawatów. Tymczasem w ostatnich latach problemy z przerwami w dostawach energii dotknęły szereg południowoafrykańskich państw.
Rząd Botwsany gwarantuje i finansowo wspiera projekt. Na jego realizację przeznaczył na razie równowartość 183 mln. dolarów.
W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...