Sikorski rozmawiał z Clinton o tarczy
Szef MSZ Radosław Sikorski przeprowadził w czwartek telefoniczną rozmowę z szefową amerykańskiej dyplomacji Hillary Clinton. Jednym z głównych tematów była kwestia rozmieszczenia w Polsce elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej.
„Nowo mianowana sekretarz stanu USA zadzwoniła do mnie. To była w zamyśle kurtuazyjna rozmowa - przekształciła się w taki solidny dialog strategiczny o naszych wspólnych sprawach” - mówił Sikorski goszcząc w nadawanym przez TVN24 programie „Kropka nad i”.Ostatnimi czasy nasilają się pogłoski, że administracja Baracka Obamy rozważa wycofanie się z projektu budowy tarczy. Nowego prezydenta miałaby do tego skłaniać chęć poprawy stosunków z Rosją oraz trudna sytuacja amerykańskiej gospodarki.
„Nie ma tajemnicy, że nowa administracja przygląda się wszystkim programom, w tym temu” mówił Sikorski. Jego zdaniem niewiele wskazuje jednak na to by rządzący dziś Ameryką Demokraci chcieli z tarczy zrezygnować. „Śledzili te sprawy, przyznawali kolejne transze środków na ten projekt. Więc nie spodziewam się tutaj jakichś nagłych czy dramatycznych decyzji” mówił.
Szef polskiej dyplomacji zaznaczył, że strona polska jest nadal zainteresowana udziałem w projekcie. „Chcielibyśmy kontynuować, ale nie z jakąś natarczywą łapczywością” mówił. Podkreślił przy tym jednak że dla Warszawy najważniejsze jest, aby zrealizowana została deklaracja polityczna - towarzysząca podpisanej w sierpniu 2008 r. umowie w sprawie tarczy. „W deklaracji są takie kwestie jak garnizon z rakietami Patriot i zacieśnienie sojuszu wojskowego między Polską a Stanami Zjednoczonymi” przypomniał Sikorski. Polsce zależy tymczasem aby Patrioty znalazły się na jej terytorium „niezależnie od tego, jakie decyzje Stany Zjednoczone podejmą w sprawie tarczy”.
Sikorski rozmawiał też z szefową amerykańskiej dyplomacji o operacji NATO w Afganistanie i potrzebie utrzymania Sojuszu Północnoatlantyckiego jako „organizacji wojskowej, a nie tylko sojuszu, o tym aby stał się głównym forum dialogu strategicznego pomiędzy Europą a Stanami Zjednoczonymi”.
Jak powiedział Sikorski Clinton z własnej inicjatywy poruszyła też kwestię „potrzeby dywersyfikacji nie tylko tras dostaw nośników energii, ale także źródeł”. Polski minister nie krył satysfakcji, gdyż „Polska jest pionierem w tych sprawach. Tak jak Polska mówiła w tych sprawach od pięciu lat, tak od tego tygodnia mówi cała Europa”. Zdaniem Sikorskiego „Stany Zjednoczone jako największa gospodarka świata po Unii Europejskiej, mają do wykonania olbrzymią pracę w kwestii oszczędzania energii. Myślę, że to będzie jednym z priorytetów obecnej administracji”.
Podczas 20-minutowej rozmowy nie zabrakło kurtuazyjnych akcentów. Sikorski pogratulował Clinton nominacji na stanowisko sekretarza stanu oraz podkreślił, iż „żywa jest pamięć poparcia, którego udzielił jej mąż, ówczesny prezydent Stanów Zjednoczonych Bill Clinton i ona osobiście, w sprawie przyjęcia Polski do NATO”. Clinton zapewniła z kolei, że pragnie zacieśniania stosunków z Polską i Polakami, „narodem, z którym Amerykanie czują się związani historycznymi więzami przyjaźni”. Podziękowała także za udział Polski w misji afgańskiej.
Minister Sikorski wybiera się w lutym z wizytą do Waszyngtonu.
Na podstawie: wyborcza.pl, rp.pl, wprost.pl


Stefan Bratkowski nie żyje.
Prezydenci chcą zacieśnić współpracę polsko-słowacką