|
Południowoafrykański „Mail&Guardian” poinformował w piątek, iż obalony w wyniku marcowego zamachu stanu prezydent Madagaskaru Marc Ravalomanana intensywnie rekrutuje najemników, za pomocą których chce odzyskać władzę na wyspie. REKLAMA
 Marc Ravalomanana Od momentu utraty władzy w marcu tego roku Ravalomanana rezyduje w luksusowym hotelu Sandton w południowoafrykańskim Johannesburgu. Uparcie twierdzi, że nie obowiązuje go wymuszona przez wojsko rezygnacja ze stanowiska i nie ustaje w wysiłkach aby przekonać afrykańskich liderów by pomogli mu odzyskać władzę, nawet przy użyciu siły. Zdołał w tym względzie uzyskać poparcie innej regionalnej organizacji, Wspólnego Rynku dla Wschodniej i Południowej Afryki (COMESA).Południowoafrykański „Mail&Guardian” powołując się na swe źródła w służbach bezpieczeństwa RPA poinformował w piątek, że Ravalomanana intensywnie rekrutuje najemników, za pomocą których chce odzyskać władzę na Madagaskarze. Wiele informacji podanych przez gazetę jest nie potwierdzonych lub zastrzeżonych tajemnicą dziennikarską. Mimo tego „Mail&Guardian” podaje kilka poszlak wskazujących na prawdziwość jego rewelacji – informacje o kontaktach Ravalomanany z ludźmi zaangażowanymi w nieudaną próbę zamachu stanu w Gwinei Równikowej w 2004 r., doniesienia o jego współpracy z najemnikami z RPA jeszcze przed utratą władzy, czy wreszcie doniesienia o niejasnych transakcjach w handlu bronią, w które ma być zaangażowany. W zeszłym tygodniu rządzący obecnie Madagaskarem Andry Rajoelina sugerował, że zwolennicy Ravalomanany szykują pucz za pomocą najemników. Sam Ravalomanana przebywa obecnie w Libii, gdzie bierze udział w szczycie Unii Afrykańskiej. 16 marca br. wojsko wypowiedziało posłuszeństwo Ravalomananie i zaatakowało pałac prezydencki. Dzień później prezydent podpisał dekret oddający wszystkie uprawnienia w ręce grupy najwyższych rangą wojskowych, którzy zgodnie z zapowiedziami przekazali władzę przywódcy opozycji (byłemu burmistrzowi Antananarywy) Andry’emu Rajoelinie. Ten zapowiedział, że rząd przejściowy będzie kierował państwem do czasu rozpisania nowych wyborów.
Społeczność międzynarodowa potępiła pucz. USA zdecydowały o wstrzymaniu pomocy finansowej (ograniczenia nie dotyczą jednak pomocy humanitarnej), a Unia Afrykańska, a w dalszej kolejności Wspólnota Rozwoju Afryki Południowej (SADC) zawiesiły Madagaskar w prawach członka. Nowe władze Madagaskaru wydały list gończy za Ravalomananą, którego oskarżają o defraudację funduszy państwowych. Na podstawie: mg.co.za Zdjecie: toiletgoose2002 |