Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Grzegorz Mazurczak: Joe Biden, miłe słowa i wspólna przyszłość Drukuj Email
( 1 głos)




Grzegorz Mazurczak   
21.09.2009.

Od jakiegoś czasu jesteśmy świadkami wzmożonych i wyjątkowo przyjacielskich kontaktów amerykańsko – kurdyjskich. Północny Irak odwiedzają wysocy urzędnicy administracji amerykańskiej z częstotliwością, o której Polska, szczególnie ostatnio, mogłaby tylko pomarzyć.

REKLAMA

Niedawno, bo 17 września, do Erbilu przybył wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden, który spotkał się z prezydentem autonomii, Masoudem Barzanim. Była to jego druga wizyta w regionie, chociaż pierwsza od czasu objęcia przez niego urzędu (pierwszy raz Biden odwiedził Kurdystan w grudniu 2002 r.).

 

W spotkaniu brał również udział Prezydent Iraku, Talabani, oraz ustępujący premier autonomii, Nechirvan Barzani. Rozmowy miały więc dosyć poważny charakter, sugerujący że coraz większe zainteresowanie Amerykanów północą Iraku, nie jest przypadkowe.

 

Biden i Barzani tradycyjnie omówili aktualne stosunki między USA i Irakiem, jednak większość czasu poświęcili relacjom amerykańsko – kurdyjskim i kurdyjsko - irackim. Przedyskutowano stosunki Regionalnego Rządu Kurdystanu z Bagdadem oraz ciągle nierozwiązany status Kirkuku, w aspekcie legendarnego już, 140 artykułu irackiej konstytucji.

 

Omawiano też kwestie będące w ciągłym zainteresowaniu Kurdów, począwszy od spraw związanych z wejściem w życie długo oczekiwanych aktów prawnych, dotyczących sprawiedliwego podziału zasobów naturalnych, po zaangażowanie irackich elit w zmianę konstytucji włącznie. Obie strony podkreśliły też duże znaczenie styczniowych wyborów w Iraku.

 

Prezydent Barzani potwierdził też swoje wcześniejsze, wielokrotnie powtarzane publicznie zobowiązanie do rozwiązywania wszelkich zaległych problemów, w drodze pokojowych negocjacji i dialogu z Bagdadem a także podziękował Amerykanom w imieniu mieszkańców Kurdystanu, za wyzwolenie Iraku spod krwawej dyktatury.

 

Natomiast Biden nie szczędził rozmówcom miłych słów, mówiąc o ich heroizmie, poniesionych ofiarach, zdolnościach przywódczych elit kurdyjskich na czele z Prezydentem Barzanim a także niewiarygodnym skoku cywilizacyjnym, jakiego dokonał Kurdystan w ciągu ostatnich 15 latach. Biden zapewnił też o szczerej przyjaźni, jaką Ameryka darzy Kurdów, mając nadzieję na ich wzajemność.

 

Z dostępnych oficjalnie komunikatów i informacji z konferencji prasowych, w których biorą udział liczni ostatnio goście zza oceanu mogłoby wynikać, że sprawy i problemy będące w zainteresowaniu obu stron, sprowadzają się wyłącznie do kilku dyżurnych tematów oraz tradycyjnej wymiany uprzejmości.

 

Wydaje się jednak, że oficjalne omawianie ciągle tych samych (chociaż ważnych) spraw, z coraz wyższymi przedstawicielami administracji amerykańskiej, ma na celu odwrócenie uwagi od wątków bardziej poufnych, za to znacznie bliższych amerykańskim interesom.

 

Bo tylko zimna kalkulacja zysków jest w stanie skłonić amerykańskie elity polityczne do tak częstych ostatnio, odwiedzin północnego Iraku. Natomiast słowa o amerykańskiej przyjaźni wobec Kurdów, pomimo ze przyjemnie łaskoczą, należy traktować z rezerwą, uznając je za miły, ale nic nieznaczący ozdobnik prowadzonych konwersacji.

 

Portal Spraw Zagranicznych pełni rolę platformy swobodnej wymiany opinii - powyższy artykuł wyraża poglądy autora.

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Osoby:  Joe Biden  
Panstwa:  Irak   Kurdystan  
Region:  Bliski Wschód  
"Nasza" tarcza w końcu wyląduje w Kurdystanie. Będzie taniej, bliżej i przyjemniej. A ich przyjaźń też jakby głębsza od tej naszej:)
Błażej, 2009/09/21 11:44
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny