Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Opinie Polityka Grzegorz Mazurczak: Samba nie zdobyła Libanu

Grzegorz Mazurczak: Samba nie zdobyła Libanu


07 październik 2009
A A A

We wrześniu, Liban gościł grupę brazylijskich muzyków i tancerzy samby, przybyłych prosto z Rio de Janeiro. Wizyta tego rodzaju artystów w muzułmańskim kraju, była sporą niespodzianką. Dla jednych przyjemną, dla innych szokującą.

23 września, w Bejrucie, na placu przed meczetem Mohammeda al-Amina, odbyła się prawdziwie karnawałowa parada, rozbudzając zmysły licznie zebranych. O ile dobry nastrój karnawałowy szybko udzielił się widzom, to elity religijne kraju przyjęły ten show z zażenowaniem i wyraźną niechęcią.

Duchowni muzułmańscy, na czele z szejkiem Alim Yassinem orzekli, że show zawiera nieprzyzwoite i obce kulturowo elementy, których promowanie jest nie do przyjęcia. Szejk Yassin przyznał jednocześnie, że duchowni nie maja nic przeciwko wymianie kulturalnej i turystyce, jednak nie mogą dać przyzwolenia na promowanie jawnej nieprzyzwoitości.

Tym samym praktycznie zablokowano następny występ Brazylijczyków, planowany na 1 października w Tyrze, na południu Libanu. Samorząd lokalny, biorąc pod uwagę zdecydowanie negatywne opinie duchownych, służby bezpieczeństwa a nawet polityków, anulował wydane wcześniej pozwolenie na występy.

Tym samym przyznano że show wykonywany przez skąpo ubranych tancerzy, szczególnie tancerki, i to na bejruckim Placu Męczenników, nie był dobrym pomysłem na urozmaicenie życia kulturalnego miasta.

Tak dobrze zapowiadający się karnawał odwołano. Artyści zmienili się w zwykłych turystów. Z minaretów Libanu znowu rozchodzi się, nie zakłócany rozpustną sambą, głos muezzina.  Wszystko wróciło na swoje miejsce.

Portal Spraw Zagranicznych pełni rolę platformy swobodnej wymiany opinii - powyższy artykuł wyraża poglądy autora.