Dmitrij Miedwiediew w swoim czwartkowym (12.11) wystąpieniu przed Zgromadzeniem Federalnym podkreślił wagę wdrożenia projektów związanych z energetyką, a w szczególności z oszczędnością energii.
REKLAMA
"Powinniśmy myśleć, jakie bogactwa naturalne możemy zachować i przekazać przyszłym pokoleniom" podkreślił Miedwiediew. Zaznaczył, że obecnie "absolutnie wszyscy" myślą o oszczędzaniu energii i jej racjonalnym wykorzystaniu. Co jest szczególnie ważne, zdaniem prezydenta, każdy powinien sam sobie odpowiedzieć na pytanie, na ile poważnie podchodzi do tego problemu.
Na początek realizowany będzie program instalacji przyrządów pomiarowych oraz promowanie używania energooszczędnych lamp. Następnym krokiem będzie modernizacja sieci, przede wszystkim w sektorze państwowym. Istotnym zadaniem jest nie tylko zwiększenie wydobycia surowców energetycznych, ale też postawienie na innowacje - zarówno w sektorze energii tradycyjnej, jak też alternatywnej. W zakresie tej drugiej prezydent wymienił drewno, torf i odpady przemysłowe.
Miedwiediew podjął również temat spalania gazu towarzyszącego (gaz wydobywany razem z ropą naftową, przez braki infrastrukturalne jest w większości spalan - przyp. aut.), w wyniku czego "miliardy rubli zamieniają się w dym". Zdaniem prezydenta, nie można stosować żadnych taryf ulgowych wobec firm wydobywczych i należy jak najszybciej "skończyć z tym nieporządkiem". Ogromne ilości energii są tracone także w czasie jej transportu przez terytorium kraju.
W sferze energetyki jądrowej, do 2014 r. pojawią się w Rosji reaktory nowej generacji. Rosja, która znajduje się w elitarnym klubie państw atomowych, może we współpracy z zagranicznymi partnerami "zapewnić dostęp do praktycznie nieograniczonego źródła energii". Rosja będzie także aktywnie uczestniczyć w badaniach nad syntezą termojądrową.
W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...