Wyborcza niedziela w Kijowie była spokojna i niczym nie różniła się od innych dni wolnych od pracy. Słoneczna pogoda sprzyjała spacerom, chociażby do lokalu wyborczego. Z możliwości oddania swojego głosu skorzystało ostatecznie 67 procent mieszkańców stolicy. Od poniedziałku Partia Regionów prowadziła przed budynkiem Centralnej Komisji Wyborczej akcję protestacyjną. Julia Tymoszenko nie zdecydowała się na zorganizowanie własnych protestów.
REKLAMA
Strona 1 z 23
W związku z obowiązywaniem ciszy wyborczej od północy poprzedzającej dzień wyborów z ulic Kijowa zniknęły plakaty wyborcze. Ich miejsce zajęły reklamy komercyjne oraz zapowiedzi wydarzeń artystycznych.
Prezydent Bronisław Komorowski zapowiada, że Polska będzie korzystać z doświadczeń Francji w czasie przypadającej na przyszły rok naszej prezydencji w Unii Europejskiej.