Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Zbigniew Jankowski: Południowa Floryda - raj dla przemytników Drukuj Email
( 0 głosów)




Zbigniew Jankowski   
11.02.2010.
 1 2 >>>

Już coraz mniej ludzi pamięta, że Południowa Floryda była kiedyś spokojnym i bezpiecznym zakątkiem Stanów Zjednoczonych. Były takie czasy.

REKLAMA
W latach 60. i 70. całe południowe wybrzeże Florydy było całkowicie otwarte dla przemytu, a handel marihuaną był tutaj czymś powszechnym. Władze szacowały, że aż 95% dostaw tego narkotyku na rynek amerykański przechodziło przez Południową Florydę. Marihuana napływała tu w takich ilościach, że wielu mieszkańców mimo woli angażowało się w biznes. Każdy, kto miał łódź, mógł zająć się handlem. Z czasem jednak rynek osiągnął takie nasycenie, że sprzedaż zaczynała być coraz większym problemem. I właśnie wtedy pojawiła się nowa oferta handlowa – kokaina – która zmieniła Miami na zawsze.

Będąc z początku towarem luksusowym nowa używka konsumowana była przez reprezentantów prestiżowych zawodów, jak lekarze, prawnicy czy agenci nieruchomości. Jednak już w drugiej połowie lat 70., gdy jej cena spadła, kokaina stała się najmodniejszym hitem towarzyskim całej Ameryki.

Handlem narkotykami na Florydzie zajmowały się gangi kubańskie, które współpracowały z mafią kolumbijską kontrolującą organizację produkcji w Medellinie w ramach kartelu stworzonego przez braci Jorge, Fabio i Juana Ochoa wraz z Pablo Escobarem. Jedna z największych w historii organizacji przestępczych generowała, jak szacowano, 2 mln dolarów dziennie, dostarczając 80% kokainy konsumowanej w USA. Znakomita część dostaw przechodziła przez Miami. Sposobów przemytu było wiele. Jednym z najbardziej bezpiecznych było transportowanie kokainy na pokładach małych, prywatnych samolotów prowadzonych przez obywateli amerykańskich z Kolumbii, przelatywanie nad Florydą w głąb stanu Georgia, przeładowywanie towaru do samochodów i wwożenie go do Miami autostradą od północy. „Robiliśmy tak przez 6 czy 7 lat. I nie mieliśmy z tym nigdy jakiegokolwiek problemu” – wspominał Jon Roberts, który przemycił w ten sposób dla kartelu Medellin kokainę o wartości ponad 2 mld dolarów.

Pieniądze ze sprzedaży narkotyków lokowane były w bankach w Panamie, która pod wodzą waszyngtońskiego pupilka i długoletniego współpracownika CIA Manuela Noriegi była wówczas „Mekką przemytników zainteresowanych praniem pieniędzy”, jak informowały amerykańskie media. Bez konieczności dokumentowania źródła pochodzenia pieniędzy można było lokować w panamskich bankach gotówkę w ilości nieograniczonej żadnymi przepisami. Gangsterzy latali do Panama City z walizkami wypchanymi milionami, które z lotniska pod eskortą narodowej gwardii przewożone były prosto do sejfów Banco de Panama. Noriega gwarantował full service.

Biznes kwitł, tak i kwitło Miami. W drugiej połowie lat 70. Ameryka przeżywała głęboki kryzys gospodarczy, ale – jak donosiły media – „nie było żadnych oznak recesji na Florydzie”. Luksusowe jachty, ferrari, mercedesy i złote rolexy sprzedawały się jak nigdy dotąd, a olbrzymią trudnością w Miami było kupienie domu, gdyż podaż na rynku nieruchomości nie nadążała za żarłocznym popytem. „Miasto tonie w kokainie” – donosiły media, choć w istocie miasto dzięki kokainie żyło. I to żyło dobrze. W bankach, które wyrosły jak grzyby po deszczu w mieście nie mającym w zasadzie żadnego zaplecza przemysłowego, nie nadążano ręcznie przeliczać deponowanej gotówki i koniecznym okazało się zainwestowanie w automatyczne urządzenia do liczenia pieniędzy. Oddział Systemu Rezerw Federalnych w Miami zdeponował jednego roku gotówkę w wysokości 5 mld dolarów, czyli więcej niż wszystkie pozostałe oddziały banku razem wzięte. „Miami można określić jako główne zamorskie centrum prania pieniędzy dla kolumbijskiej mafii” – mówiono oficjalnie, a lokalne media informowały, że „na Florydzie są tysiące nieruchomości o wartości ponad miliard dolarów, które zakupiono za nielegalnie zdobyte pieniądze”. Potężny mechanizm handlowy wspierany był przez rozbudowany system korupcji. Z nielegalnej sprzedaży narkotyków czerpali korzyści politycy, służby graniczne i policja. Biznes kwitł i wielki bal trwał. Kokaina była wszędzie. W toalecie każdej restauracji, nocnego klubu czy baru wciągano biały proch. „W Miami jeśli wyjmiesz dowolny banknot z portfela i poddasz go analizie chemicznej, znajdziesz na nim zawszę kokainę” – twierdził specjalista ds. analiz medycznych dr Joseph Davis.



Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Panstwa:  Stany Zjednoczone  
Inne:  przemyt narkotyków  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny