Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Archiwum World Trade Center

World Trade Center

01 wrzesień 2014
A A A
Zamachy z 11 września 2001 roku na trwałe zapadły w  pamięć milionom. Przypadek lub geniusz terrorystów sprawił, że te dramatyczne wydarzenia można było oglądać na ekranach telewizorów w każdym chyba zakątku globu. Świat wstrzymał oddech, oto bowiem potężne supermocarstwo zostało ugodzone w samo serce, oto Amerykanie, naród urodzonych optymistów, doświadczają wielkiego bólu i cierpienia. Ten horror nie miał sobie równych w ostatnich dekadach. Przywykliśmy już do tragedii w trzecim świecie, opatrzyły nam się głód i cierpienie w Afryce, czy Azji, natomiast widok walących się wież WTC wydawał się czymś nierzeczywistym, prawie surrealistycznym. Oliver Stone postanowił zrobić na ten temat film. Film elegię, hołd dla ofiar i bohaterów tamtych dni.
Image Temat, którym zajął się amerykański reżyser, do łatwych nie należał. To prawda, że był bardzo atrakcyjny, ale też filmowiec musiał mieć świadomość za wydarzenia o jakim ciężarze gatunkowym się zabiera, a poza tym, cóż, musiał się liczyć z faktem, iż widz widział już w zasadzie wszystko w telewizji, czy na Youtube.  Jednak się udało. Stone zabiera nas w podróż do centrum wydarzeń z 11 września. W podróż, która sprawia, że znów mamy ciarki na plecach.

Akcja dramatu rozpoczyna się rankiem tuż przed zamachami, gdy Amerykanie budzą się ze snu, spodziewając się kolejnego zwyczajnego dnia. Za sprawą terrorystów ten dzień bardzo się jednak różni od pozostałych.  W wieże WTC uderzają porwane samoloty, a na miejsce zostają wysłani ratownicy. Napięcie sięga zenitu, gdy olbrzymie budynki walą się, grzebiąc tysiące niewinnych. Tutaj film zwalnia i widz śledzi los uwięzionych w rumowisku policjantów, którzy znaleźli się w wieżach, by nieść pomoc.

Obraz Oliviera Stone`a to bardzo amerykańska laurka dla ofiar i bohaterów tragedii z 11 września 2001 roku. Amerykańskość i patos, którymi film ocieka, mogą niektórych widzów razić, ale warto potraktować je z pewną wyrozumiałością. Film Stone`a to kawał porządnego kina o bohaterstwie, poświęceniu i odwadze, o dramacie jednostek i o wielkim historycznym wydarzeniu, które wprowadziło ludzkość w XXI wiek.
 
Foto: impawards.com