|
O jedności kontynentu europejskiego zostało napisane i powiedziane już wiele. Temat ten powraca w kontekście przystępowania nowych państw do Wspólnoty, dyskusjach o traktatach czy ostatnio debacie o Konstytucji Unii. Nie ulega jednak wątpliwości, że Europa to nie jedność! Wspólnota jest podzielona językowo, społecznie, geograficznie, kulturowo... Również uchodzący, w powszechnym mniemaniu, za jedność Zachód – utożsamiamy z państwami założycielskimi Unii Europejskiej - jest podzielony. Dominują w nim bowiem dwie kultury: kultura wiary chrześcijańskiej i kultura świeckiej racjonalności. Reprezentantem tej pierwszej jest niemiecki teolog, niegdyś prefekt Kongregacji Nauki i Wiary Kościoła katolickiego a obecny papież Benedykt XVI Joseph Ratzinger, tej drugiej filozof, również Niemiec z pochodzenia Jurgen Habermas. Debata między nimi jest bez wątpienia ważna i godna uwagi, wyznacza ona jedną z osi sporu jaki ma dziś miejsce o tożsamość nie tylko Zachodu ale całej Europy. REKLAMA
Strona 1 z 5 Debata między Habermasem a Ratzingerem toczy się właściwie od 20 stycznia 2004 roku, gdy obaj spotkali się w Katolickiej Akademii Bawarii, aby rozmawiać o wyzwaniach Europy [1]. Trwa ona dalej i powraca w kolejnych artykułach publikowanych na łamach europejskich gazet czy na stronach książek. W czym obaj filozofowie upatrują istotę tożsamości europejskiej? Co rozumieją pod tym pojęciem? Wynik sporu i wnioski z niego płynące mogą znaleźć odzwierciedlenie w Konstytucji Europejskiej i bez wątpienia wpłyną na przyszłość kontynentu. Ważnym więc będzie, po przedstawieniu sylwetek Habermasa i Ratzingera, omówienie ich poglądów dotyczących zasady tworzenia i kształtowania zasad moralnych, które powinny być podstawą konstytucji, jak również na temat zagrożeń stojących przed Wspólnotą, a wynikających z globalizmu. Istotnym jest również analiza przedstawionych przez nich „dróg pojednania”.
|