|
Belgia posiada długą historię dialogu między swoimi społecznościami. Zaowocował on wyjątkowym systemem federalnym nakierowanym na ochronę tożsamości trzech wspólnot lingwistycznych przez ofiarowanie im szerokiego stopnia politycznej, ekonomicznej i kulturowej autonomii. REKLAMA
Strona 1 z 11 „Federalizm w Belgii to jest ciągłe poszukiwanie”
Guy Verhofstadt
Belgia, a dokładnie Królestwo Belgii (Royaume de Belgique - franc., Konikrijk België- flam., Königreich Belgien- niem.) należy do grona najmniejszych państw Europy Zachodniej o powierzchni 30 528 km² z 10,36 mln. ludności. O tym kraju pisze i mówi się często, ale głównie w aspekcie ulokowania w jego stolicy siedzib instytucji Unii Europejskiej i NATO. Zdecydowanie mniej wiemy o jego wewnętrznej strukturze, zróżnicowaniu narodowościowym oraz problemach jakie dostarcza wypracowana z takim trudem federacja.
Federacja, jak podaje „Leksykon politologii” A. Antoszewskiego i R. Herbuta jest to związek państw, które zrzekają się częściowo swej suwerenności na jego rzecz, jest elementem formy państwa i określa jego strukturę polityczno - terytorialną. Najbardziej charakterystycznym wyznacznikiem federacji jest podział uprawnień władczych [1]. Federalizm z kolei ujmowany jest jako ideologia polityczna, wraz z towarzyszącym jej ruchem politycznym, federacja zaś jako zasada organizacyjna jednostki politycznej (niekoniecznie państwa) [2]. Relację między tymi dwoma terminami można też zarysować w następujący sposób: federalizm jest procesem politycznym, którego efektem końcowym ma być federacja [3].
Nietypowy i unikalny charakter modelu federacji belgijskiej wynika z antagonizmów walońsko – flamandzkich i prób ich rozwiązania. To właśnie za ich sprawą doszło do przemian ustroju państwowego od unitaryzmu do federalizmu. Na tę wyjątkowość Belgii i przyjętych tam konstrukcji federacji składa się zatem brak jednolitości pod względem etnicznym, kulturowym i językowym, co z kolei zdecydowanie nie sprzyja integrowaniu się jej mieszkańców w federalistycznym systemie politycznym tego kraju. Heterogeniczność społeczeństwa belgijskiego, jego multikulturowość, spory ujawniające się z tych powodów pociągają za sobą tworzenie specyficznych struktur federacji.
Warto w tym miejscu dodać, że Belgia często nazywana jest „laboratorium integracji europejskiej”. Kiedy mówimy o Europie, mamy również na myśli sprzeczności, dwuznaczności, partykularyzmy. Wszystko to odnajdziemy w tej federacji, która jednak dzięki stworzeniu specyficznej demokracji powoduje, że państwo funkcjonuje mimo zdarzających się tu napięć.
Belgijski geniusz polega również na wypracowaniu kultury kompromisu i zachowywaniu niezwykle trudnej w utrzymaniu, skomplikowanej równowagi - na życiu razem, ale w rzeczywistości daleko od siebie.
Podział państwa
Belgia jako państwo federalne tworzy pięć wyodrębnionych organizacyjnie struktur, które składają się na pięć różnych, ale uzupełniających się wzajemnie organów decyzyjnych obejmujących zarazem „państwo centralne, wspólnoty, regiony, prowincje i gminy”. Złożoność Belgii czyni z niej państwo pod tym względem szczególne i niepowtarzalne. Dzieje się tak za sprawą istnienia w niej sześciu parlamentów i sześciu rządów, ciągłych wyborów, wielojęzyczności, koegzystencji dwóch diametralnie różnych kultur, „połączeniu skrajnej decentralizacji z silnym scentralizowaniem” [4].
W tej sytuacji sami Belgowie, jak tez zagraniczni goście muszą stawać oko w oko z rządem federalnym oraz z trzema rządami regionalnymi, co daje łącznie jakiś 48 ministrów. Japoński rząd stwierdził kiedyś, że ich kraj odwiedza jednocześnie aż trzech belgijskich premierów. Ta anegdota jest doskonałą ilustracją „lokalizmu” bardzo charakterystycznego dla Królestwa Belgii [5].
W ustawie zasadniczej zapis o samorządzie terytorialnym pojawił się już w 1831 r. Model samorządu belgijskiego wzorowany jest na konstrukcji francuskiej i podobnie jak tamten opiera się na „zasadzie decentralizacji i dekoncentracji”. Jak pisze J. Kaczmarek, „możliwość samodzielnego realizowania interesów lokalnych przez gminy i prowincje jest powiązana z przekazaniem kompetencji realizowanych przez państwo terytorialnym organom administracji rządowej”. Obecny model samorządu terytorialnego kraj ten zawdzięcza ustawie z 1977 r., która zadecydowała o ostatecznej liczbie gmin i prowincji [6].
|