Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Krzysztof Chaczko: Ortodoksja religijna w Izraelu - szansa czy zagrożenie? Drukuj Email
( 21 głosów)




Krzysztof Chaczko   
31.12.2007.
 1 2 3 >>>
Częsta jest opinia, jakoby ortodoksi religijni w Izraelu mieli zbyt dużą władze jak na swą liczebność, a przez to zagrażają demokratycznemu charakterowi państwa. Spróbujmy rozprawić się z tym poglądem, a szczególnie z (absurdalnym) postulatem dążenia do świeckości państwa Izrael.
REKLAMA

Głównym rzecznikiem walki z ortodoksją religijną – i nieco znanym na gruncie polskojęzycznym – wydaje się być Urii Huppert, swego czasu prezes Ligi do Walki z Przymusem Religijnym. Już same tytuły książek Hupperta wydanych w Polsce, nie budzą wątpliwości co do ich charakteru. ,,Izrael: Rabini i Heretycy”, ,,Izrael na rozdrożu” czy ,,Izrael w cieniu fundamentalistów” (w rzeczywistości to jedna, niewiele pozmieniana książka), [1] opisują zagrożenia jakie niesie ze sobą ortodoksja judaistyczna. ,,Nie można powiedzieć – pisze Huppert – że społeczeństwo izraelskie jest dziś zagrożone widmem Kulturkampfu (walki o kulturę) pomiędzy dążeniami ortodoksji religijnej a dążeniami świeckiego państwa żydowskiego. Ów Kulturkampf jest już godną ubolewania rzeczywistością”. [2] Nawiązując do słów Hupperta, wydaje się, iż punktem wyjścia do rozważań na temat religijności w Izraelu,  powinno być przeanalizowanie, czy w ogóle coś takiego jak ,,żydowskie państwo świeckie” jest możliwe?

Jeśli nie judaizm to co?

Izrael jest państwem żydowskim czy komuś się to podoba czy nie. Wynika to jasno z Deklaracji Niepodległości Państwa Izrael, dokumentu niezwykle istotnego dla Żydów izraelskich (coś jak preambuła do konstytucji, której zresztą Izrael nie posiada) i przypomnijmy, napisanego i przyjętego głównie pod wpływem syjonistyczno-socjalistycznych elit żydowskich w 1948 roku. Oto w Deklaracji odnajdujemy kilka ciekawych zapisów z których przynajmniej dwa zasługują na uwagę w kontekście naszych rozważań. Po pierwsze, zapis, iż ,,(…) niniejszym proklamujemy utworzenie Państwa Żydowskiego na Ziemi Izraelskiej (…)”.[3] Stwierdzenie powyższe jest szczególne, gdyż próżno szukać w ustawach zasadniczych innych państw (demokratycznych), podobnych założeń, opierających się na tak silnej koherencji państwa z narodem. A po drugie, na końcu Deklaracji znalazł się zapis, iż ,,Pokładając wiarę we Wszechmocnym, składamy nasze podpisy (…)”. [4] Co ciekawe, w tłumaczeniu Aviziera Ravitskyego, to samo zdanie brzmi: ,,Podpisaliśmy z ufności w Opokę Izraela”. [5] Tak czy inaczej, najczęstsza interpretacja powyższego stwierdzenia, skłania się ku starotestamentowemu ,,Jestem, który Jestem” czyli odwołaniu do hebrajskiego Elohim.

Skoro w założeniu Izrael powstał jako państwo Żydów, to istota tej koncepcji, musiała sprowadzać się do określenia ,,Kto jest Żydem”. Dobrze wiedzieli to tzw. Ojcowie Założyciele Izraela, jak Dawid Ben-Gurion, który postanowił zadać to pytanie kilkudziesięciu żydowskim intelektualistom z całego świata. Z około pięćdziesięciu odpowiedzi jakie uzyskał, zaledwie trzy opierały się na świeckich kategoriach, reszta osób sugerowała religijne konotacje żydostwa. [6] I na dobrą sprawę, nie ma się co dziwić gdyż religijny wyznacznik narodowości, jest w tym przypadku niezwykle istotny. Powiązanie religii judaistycznej z narodowością żydowską, jest czymś szczególnym, wyrażającym się w jedności, nierozłączności i zależności trzech elementów – wiary, narodu i ziemi. [7] Brytyjski historyk Paul Johnson sugeruje wręcz, iż ,,Judaizm stworzył Żydów, a nie na odwrót”. [8] Natan Glazer stwierdził zaś, iż ,,Judaizm jest organicznie związany z konkretnym (...) narodem. Więź ta jest tak ścisła, że słowo „Żyd” (...) odnosi się zarówno do wyznawcy judaizmu jako religii, jak i do członka narodu żydowskiego”. [9] Dlatego, przyjęło się, iż wyznanie judaizmu wyznacza kto jest Żydem. W przeszłości odejście od judaizmu powodowało w praktyce utratę tożsamości żydowskiej. Religijny wyznacznik narodowości potwierdza też współczesne izraelskie prawodawstwo, gdzie w myśl ustawy o Prawie do Powrotu, Żydem jest ten kto urodził się z matki Żydówki lub kto nawrócił się na judaizm i nie należy do innego wyznania. [10]

Przy czym, wydaje się, iż wręcz religijne kryterium narodowości żydowskiej jest istotniejsze od biologicznego, co uzmysławia przypadek Oswalda Ruffeisena (1922-1998). Był to zakonnik-karmelita, urodzony w Polsce w rodzinie żydowskiej, gdzie po II wojnie światowej przyjął religię chrześcijańską. Po emigracji do Izraela, starał się o obywatelstwo izraelskie, powołując się na etniczność i tożsamość kulturową. Ówczesny minister spraw wewnętrznych odrzucił podanie Ruffeisena, argumentując, iż nie można zarejestrować go jako osobę narodowości żydowskiej, gdyż wyznaje inną religię niż judaizm. Tak rozpoczął się spór karmelity z instytucjami izraelskimi. Ostatecznie, Sąd Najwyższy Izraela, po dziewięciomiesięcznym rozpatrywaniu skargi, także odrzucił wniosek Ruffeisena, sugerując zarejestrowanie petenta jako osoby bez przynależności narodowej (Ruffeisen zrzekł się wcześniej obywatelstwa polskiego). Pomimo tego, iż po latach karmelita w końcu uzyskał obywatelstwo, to powyższy przypadek ukazał, iż narodowość żydowska ma przede wszystkim wymiar religijny, a Izrael jako państwo żydowskie, jest de facto państwem judaistycznym.



Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Narody:  Żydzi  
Panstwa:  Państwo Izraela  
Inne:  Judaizm  
menora nigdy nie byla jako taka obiektem rytualnym, tylko cos symbolizuje jej kazde ramie itp. poza tym nie tylpo w Swiatyni Salomona ale rowniez w II Swiatyni jerozolimskiej i zapewne w III rowniez sie znajdzie.
Szem, 2008/03/17 10:45
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny