US Army:Październik najbardziej krwawym miesiącem wojny w Afganistanie
Ośmiu amerykańskich żołnierzy zginęło we wtorek w południowym Afganistanie. Październik stał się najkrwawszym miesiącem dla US Army od początku wojny w 2001 roku.
Siedmiu z nich zginęło w wyniku zamachu bombowego podczas wyjazdu na patrol niedaleko Kandaharu. Ósmy Amerykanin również zginął w wyniku zbombardowania patrolu, ale w innym miejscu, ale tej samej prowincji na południu Afganistanu.
US Army wydała specjalne oświadczenie, w którym opisała wszystkie przypadki śmierci Amerykanów jako wynik "skomplikowanych i zwielokrotnionych" zamachów bombowych.
Dodatkowo, bomby raniły kilku innych żołnierzy, których przetransportowano do szpitali wojskowych. Szczegółów armia nie podała.
W październiku zginęło w Afganistanie 55 amerykańskich żołnierzy. To najwyższy wynik od początku inwazji przed ośmioma laty. Do tej pory krwawy rekord został ustanowiony w sierpniu tego roku - zginęło wówczas 51 wojskowych.
W Iraku natomiast w rekordowym miesiącu zginęło 137 Amerykanów - miało to miejsce w listopadzie 2004 roku.
Krwawe żniwo wojny w pchnęło do rezygnacji Matthew Hoha - amerykańskiego dyplomatę w Afganistanie.
W rezygnacji napisał: "Straciłem rozeznanie i zrozumienie odnośnie strategicznych celów amerykańskiej obecności w Afganistanie".
Richard Holbrooke - ambasador at-large do Afganistanu i Pakistanu stwierdził, że nie zgadza się ze stwierdzeniem, że "wojna afgańska nie była warta prowadzenia". Odmówił jednak komentowania decyzji Hoha.
Na podstawie:Associated Press, washingtonpost.com


Amerykańska ambasada na Kubie ponownie otwarta