O NATO na Ukrainie - bez pomocy państwa
Wywiad z Olehem Biłousem, szefem Naukowego Centrum Informacyjno-Analitycznego NATO w Iwano-Frankowsku. Naukowe Informacyjno-Analityczne Centrum NATO w Iwano-Frankowsku, założone w maju 2008 r. obchodzi właśnie swoje czterolecie. Centrum jest jednostką strukturalną Podkarpackiego Uniwersytetu im. W. Stefanyka w Iwano-Frankowsku i zostało założone "w celu pogłębienia naukowej i informacyjno-analitycznej współpracy Uniwersytetu ze strukturami NATO w kontekście strategicznego kursu Ukrainy na integrację euroatlantycką" oraz "włączenia naukowców uniwersytetu do realizacji programów NATO a także formowania świadomego stosunku obywateli regionu do perspektyw wstąpienia Ukrainy do NATO".
Jeśli skonfrontować ustawodawczo zatwierdzoną* rezygnację Ukrainy z zamiaru ubiegania się o członkostwo w NATO oraz wyraźne ochłodzenie relacji Kijowa z UE, to można chyba pokusić się o stwierdzenie, że obecne realia na Ukrainie wydają się niezbyt sprzyjać działalności takich placówek. Czy warunki pracy „natowskiego” centrum w Iwano-Frankowsku wyraźnie się pogorszyły od czasów kiedy prezydentem został prorosyjski kandydat „Partii Regionów”?

Odpowiem nieco przewrotnie, że niestety takiego pogorszenia nie ma. Ale nie wynika ono z jakiegoś nadzwyczajnego zaangażowania obecnej administracji państwowej i władz w kwestie propagowania idei euroatlantyckiej na Ukrainie. Chodzi raczej o to, że poziom wsparcia naszej działalności, zwłaszcza w sensie czysto materialnym zbytnio się nie pogorszył. A nie pogorszył się dlatego, że już za czasów prezydentury Wiktora Juszczenki był ona na skrajnie niskim poziomie. Owszem, za rządów „pomarańczowej” władzy nasza działalność cieszyła się oficjalnym poparciem najwyższych czynników, była brana pod uwagę przy konstruowaniu rocznych planów działań Ukraina-NATO, w których przewidywano finansowanie zaplanowanych projektów. Cóż jednak z tego, skoro Centrum w swojej działalności nie otrzymywało od państwa właściwie ani kopiejki? Nasi eksperci i personel, ze mną włącznie pracują „na zasadach obywatelskich” co w praktyce oznacza, że uniwersytet, którego jesteśmy częścią, nie finansuje nas. Zatem cała nasza praca siłą rzeczy musi być wykonywana „po godzinach”, w czasie wolnym od obowiązków służbowych. Nasz uniwersytet udzielił nam jednak przynajmniej jednego, za to ogromnie istotnego zasobu: zapewnił nam pomieszczenia na siedzibę, w której możemy też przeprowadzać część naszych projektów, organizować seminaria i wykłady.
Obecnie również nie możemy niestety pochwalić się jakimś widocznym wsparciem finansowym ze strony władz, ale jeśli skonfrontować to z realiami „pomarańczowego” okresu naszej działalności, to ten wskaźnik pozostaje na tym samym, niestety niewystarczającym poziomie.
Pomimo wzmiankowanych przez Pana trudności, Naukowe Centrum Informacyjno-Analityczne NATO może pochwalić się jednak pewnymi osiągnięciami. Cztery lata jego działalności to nie tylko czas „wegetacji”, ale i realnych dokonań. Bardzo proszę o próbę podsumowania tego okresu działalności Centrum.
To prawda, dzięki nawiązaniu współpracy z szeregiem partnerów, w tym z Centrum Informacji i Dokumentacji NATO z Kijowa, nasz ośrodek zdołał dotychczas zrealizować dwa projekty badawcze w sferze socjologii, a także szereg naukowo-oświatowych seminariów dotyczących problematyki bezpieczeństwa międzynarodowego i współpracy z NATO. Trzeba tu zaznaczyć, że choć orientujemy się w swojej działalności na pracę z młodymi pokoleniami, bo to one będą kształtować oblicze Ukrainy za kilka lat, to w spotkaniach tych uczestniczyło nie tylko wielu uczniów starszych klas szkół i studentów uniwersytetu, ale również przedstawiciele organów władzy wykonawczej i organów samorządu.
Proszę pozwolić, że wymienię choćby tylko kilka spośród zorganizowanych przez nas wydarzeń naukowych: w dniach 9-10 grudnia 2010 r. zorganizowaliśmy w Iwano-Frankowsku międzynarodową konferencję "Nowa strategiczna koncepcja NATO: perspektywy i wyzwania dla państw-partnerów w Europie Centralnej", a rok wcześniej, podobną imprezę naukową pt. "NATO: wyzwania i transformacja - spojrzenie z Ukrainy". W tym roku mamy już za sobą organizację udanej debaty młodzieżowej pt. "Jaka koncepcja bezpieczeństwa narodowego jest najlepsza dla Ukrainy?", która była znakomitą okazją do skłonienia narybku ukraińskiej inteligencji do refleksji nad tym, jaki kierunek należy obrać przy budowie bezpieczeństwa narodowego naszego państwa w XXI w.
Nasze centrum wielokrotnie było tez obecne w regionalnych mediach drukowanych i elektronicznych. NIAC współpracowało też z Głównym Zarządem ds. turystyki, integracji europejskiej, współpracy międzynarodowej i inwestycji Iwano-Frankowskiej Obwodowej Administracji Państwowej.
Jak rozwijają się wasze kontakty z zagranicą?
NIAC z samej swojej definicji jest nastawione na działalność międzynarodową. Nasi przedstawiciele już czterokrotnie składali wizyty w Kwaterze Głównej NATO w Brukseli. Eksperci naszego centrum brali też udział w szeregu konferencji międzynarodowych, w tym nie tylko na Ukrainie (m.in. w Doniecku, Kijowie, Charkowie, Odessie i Dniepropietrowsku) ale również za granicą, w tym w Rumunii (Satu-Mare), Gruzji i na Litwie. Jesteśmy też w kontakcie z kolegami z podobnych ośrodków w Armenii, Gruzji i Mołdowie.
Jak wygląda działalność wydawnicza NIAC?
Naukowcy pracujący dla naszego ośrodka opracowali i opublikowali podręczniki dla studentów szkół wyższych: „Integracja euroatlantycka Ukrainy: problemy i perspektywy” oraz „Euroatlantycka integracja Ukrainy” dla uczniów starszych klas. Z dumą podkreślę, że podręczniki te uzyskały bardzo wysoką ocenę władz naszego uniwersytetu. Wyrazem tego uznania było m.in. zgłoszenie ich przez radę naukowo-techniczną Uniwersytetu im. W. Stefanyka do konkursu o nagrodę Przewodniczącego Obwodowej Administracji Państwowej i Przewodniczącego Iwano-Frankowskiej Rady Obwodowej za 2008 r.
Nasz ośrodek wydał też biuletyn „Wszystko o NATO” oraz wydaje (na razie nieregularnie) własny „Przegląd NIAC” w którym drukiem ukazują się prace naszych naukowców i badaczy zagranicznych. Pracownicy centrum przygotowali też szereg prezentacji multimedialnych dotyczących działalności NATO, relacji Ukrainy z Sojuszem oraz możliwości współpracy naukowej ukraińskich uczonych z kolegami z państw NATO.
Od lipca 2009 r. naukowcy pracujący dla naszego Centrum prowadzą wykłady dla urzędników w ramach Centrum konwersji i podwyższenia kwalifikacji pracowników organów władzy państwowej, organów samorządu, przedsiębiorstw państwowych, urzędów i organizacji.
Jak widzi Pan przyszłość NIAC?
Pomimo szeregu problemów, nasze Centrum stara się realizować swoje ambitne zamierzenia. Dążymy do nadania stałego i regularnego charakteru naszej obecności w programach państwowej Iwano-Frankowskiej obwodowej agencji radiowo-telewizyjnej. Jak wspomniałem, na serwerze naszego uniwersytetu, Centrum dysponuje też swoją pod-stroną internetową, na której oprócz informacji o NIAC publikowany jest też „biuletyn elektroniczny” w skład którego wchodzą następujące części: „Badania naukowe”, „Strony informacyjne”, „Monitoring regionalnych środków masowego przekazu” (przegląd aktualnych doniesień prasowych nt. NATO i jego relacji z Ukrainą) oraz „Rekomendacje metodyczne dla wykładowców, doktorantów i studentów”. Planujemy też wydanie szeregu nowych książek i podręczników. W planach mamy również organizację regularnych briefingów dla przedstawicieli mediów, na których będziemy omawiać tematy związane z działalnością NATO, współpracą Ukrainy z Sojuszem oraz z nowymi wyzwaniami w sferze bezpieczeństwa.
Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiał Zbigniew Cierpiński
* Ukraina obecnie deklaruje się jako państwo o statusie „pozablokowym”, co (choć prawo międzynarodowe nie zna pojęcia „pozablokowości”) w praktyce interpretuje się jako formę neutralności i deklarację braku zamiarów wstąpienia do któregoś z systemów kolektywnego bezpieczeństwa.


Słowenia pod rządami Roberta Goloba – próba bilansu
Brytyjska Partia Pracy według Keira Starmera
Ideologia południowoafrykańskich Bojowników o Wolność Ekonomiczną
Przewodnik po chorwackim liberalizmie