Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Afryka Nowe starcia w Darfurze

Nowe starcia w Darfurze


08 wrzesień 2008
A A A
Według trzech ugrupowań rebelianckich sudańskie wojska rządowe przypuściły atak na miasta w Północnym Darfurze.

Powstańcy utrzymują, że żołnierze, wspierani przez oddziały milicji, helikoptery i samoloty, zaatakowali w sobotę rano (6.09) miejscowości Disa, Birmaza i Tawila. Jeden z dowódców Armii Wyzwolenia Sudanu (SLA) Ibrahim al.-Helwu poinformował, że w wyniku operacji wojskowej śmierć poniosło wielu cywilów, a w miastach wciąż dochodzi do starć między rebeliantami a armią. Image

Przedstawiciele wspólnej misji pokojowej Unii Afrykańskiej i ONZ w Darfurze zapowiedzieli śledztwo w sprawie doniesień o wybuchu nowych walk w regionie. Jednocześnie władze Sudanu zaprzeczyły, jakoby prowadziły jakąkolwiek operację militarną w Darfurze.

Rebelianci oskarżają rząd w Chartumie o próbę zdobycia kontroli nad zdominowanymi przez siły powstańcze terenami w Północnym Darfurze. Celem nowej ofensywy ma być przejęcie głównych szlaków komunikacyjnych oraz złóż ropy naftowej.

Konflikt w sudańskiej prowincji Darfur wybuchł na początku 2003 r. gdy miejscowe oddziały rebelianckie wznieciły powstanie przeciwko władzom w Chartumie, oskarżanym o marginalizowanie mieszkańców prowincji przy podziale władzy, faworyzowanie plemion arabskich oraz próby zmiany struktury demograficznej w regionie. W odpowiedzi rząd aktywnie wspierał tworzenie arabskich bojówek plemiennych, tzw. dżandżawidów, którzy za cichym przyzwoleniem władz rozpoczęli kampanię czystek etnicznych skierowaną przeciwko wspólnotom podejrzewanym o sprzyjanie rebeliantom. Ocenia się, że w wyniku dotychczasowych walk blisko dwa i pół miliona zostało wypędzonych ze swych domów. Jest to najgorszy w chwili obecnej kryzys humanitarny na świecie.

Na podstawie: news.bbc.co.uk, news24.com