Sudańska policja aresztuje studentów
Tuż przed piątkowym wieczorem 17 lutego 2012 r. oddziały sudańskiej policji wkroczyły do akademików głównego uniwersytetu w Chartumie i aresztowały setki studentów.
W wyniku protestów studenckich, trwających od grudnia 2011 r., wzywających władze Sudanu do kompensacji strat dla osób wysiedlonych na skutek konstrukcji tamy w mieście Dammir (ok. 280 km od Chartumu) policja interweniowała w akademikach w stolicy kraju.
Jak podaje grupa młodych aktywistów "Zmiana Teraz" przedstawiciele Narodowych Wywiadowczych Służb Bezpieczeństwa brutalnie pobili i aresztowali przeszło 350 studentów Uniwersytetu w Chartumie.
Wśród aresztowanych znaleźli się młodzi działacze domagający się pozwolenia na tworzenie unii studenckich i wzywający do zaprzestania przemocy stosowanej przez policję.
Opozycjonistka z Partii Umma - Mariam al-Sadek al-Mahadi - nazwała to wydarzenie "atakiem na wolność słowa". Oświadczyła ona również, że jest to dowód na upadającą i kaleką dyktaturę, która nie potrafi rządzić, ponieważ nie świadczy usług na rzecz społeczeństwa oraz nie respektuje jego praw.
Na podstawie: almasryalyoum.com


Świat
Saudyjska wojna cenowa