Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Afryka Tunezyjczycy wybierają członków Zgromadzenia Konstytucyjnego

Tunezyjczycy wybierają członków Zgromadzenia Konstytucyjnego


23 październik 2011
A A A
Tunezyjczycy głosują dzisiaj w pierwszych od wielu lat wolnych wyborach. Wybierają członków Zgromadzenia Konstytucyjnego, które ma napisać nową konstytucję. Dopiero na jej podstawie zostaną przeprowadzone wybory prezydenckie i parlamentarne.
To symboliczny moment dla wszystkich krajów arabskich, bo Tunezja jest pierwszym państwem, który organizuje wolne wybory po obaleniu autorytarnej władzy. Tunezja była też pierwszym krajem, w którym doszło do demokratycznego przewrotu.


W połowie grudnia ubiegłego roku w miasteczku Sidi Bou Said młody Tunezyjczyk Mohamed Bouazizi dokonał samospalenia na znak protestu przeciwko biedzie i pogarszającym się warunkom życia. Jego śmierć zapoczątkowała demonstracje, które w połowie stycznia doprowadziły do ustąpienia prezydenta Ben Alego.


Matka tunezyjskiego bohatera Manoubia Bouazizi zaapelowała do tunezyjskich polityków, aby śmierć jej syna nie poszła na marne i aby zmienili oni życie swoich obywateli na lepsze. „Jestem bardzo dumna z mojego syna i dziękuję Bogu, że on jest tym, który zmienił świat, nie tylko Tunezję. Będę głosować, bo to leży w interesie mojego kraju. Ciężko pracowaliśmy i nie chcemy już więcej żyć w opresji. Chcę widzieć, że prawa tunezyjskich kobiet są respektowane, a one same szanowane” - powiedziała Manoubia Bouazizi.


O 217 miejsc w tunezyjskim Zgromadzeniu Konstytucyjnym ubiega się ponad 11 tysięcy kandydatów z ponad stu partii. Nad przebiegiem głosowania czuwają tysiące obserwatorów z Tunezji i kilkuset z zagranicy. Delegacja Parlamentu Europejskiego oceniła, że kampania wyborcza była uczciwa, a sposób organizacji dzisiejszego głosowania jest demokratyczny.


Największe szanse na zwycięstwo w wyborach sondaże dają islamistom z partii Ennahda, którzy mają szansę zdobyć 30 procent miejsc w Zgromadzeniu. Eksperci podkreślają jednak, że Ennahda nie jest partią konserwatywną, ale nowoczesnym islamskim ugrupowaniem. Około 15 procent poparcia sondaże dają dwóm ugrupowaniom o charakterze świeckim. System wyborczy został jednak tak skonstruowany, aby żadna partia nie mogła uzyskać większości i aby nie mogła tym samym skupić władzy w swoim ręku.


Lokale wyborcze będą otwarte do 20 czasu warszawskiego.