Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Ameryka Północna Świat/ Reforma ONZ tuż tuż

Świat/ Reforma ONZ tuż tuż


12 czerwiec 2005
A A A
W ciągu najbliższych kilku dni może dojść do jednej z najważniejszych zmian w funkcjonowaniu Organizacji Narodów Zjednoczonych. Tzw. „grupa czterech” pragnie przegłosowania decyzji o poszerzeniu składu Rady Bezpieczeństwa.

Rada Bezpieczeństwa, główny organ systemu ONZ-owskiego odpowiadający za przestrzeganie międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa, do tej pory składała się z 5 stałych członków z prawem weta (USA, Rosja, Wielka Brytania, Chiny, Francja) i 10 niestałych (2-letnia rotacja). Od zakończenia zimnej wojny wewnątrz organizacji trwały rozmowy nt. zmian w Radzie, których celem miało być dostosowanie sztucznego już przydziału miejsc dla mocarstw atomowych do nowej sytuacji międzynarodowej

Co zawiera obecny projekt reformy? Po pierwsze państwom chodzi o zwiększenie liczby wszystkich członków do 25 przez ustanowienie 6 nowych stałych członków i 4 niestałych członków, po drugie zaś o zrzeczenie się przez nowych członków prawa weta przez najbliższe 15 lat.

Ambasador Niemiec przy ONZ Gunter Pleuger, występujący w imieniu Indii, Brazylii, Japonii, potwierdził w wywiadzie dla BBC, że prawie pewne jest uzyskanie wymaganej większości 2/3 w głosowaniu w Zgromadzeniu Ogólnym. Jeśli tak się stanie, dojdzie do wyboru nowych krajów a następnie do rewizji Karty NZ.

Wśród obecnych członków głosy są jak na razie podzielone. O ile Francja i Wielka Brytania popierają ideę rozszerzenia, a Rosja się waha, o tyle USA i Chiny z dużą rezerwą podchodzą do ewentualnej reformy.

Źródło:BBC World