Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Ameryka Południowa Wenezuela/ Ultimatum dla Peru i Kolumbii

Wenezuela/ Ultimatum dla Peru i Kolumbii


27 kwiecień 2006
A A A
Prezydent Wenezueli Hugo Chavez odpowiedział we wtorek (25.04) na stanowisko władz Kolumbii w związku z kryzysem jaki wywołała decyzja o wystąpieniu jego kraju ze Wspólnoty Andyjskiej (CAN). Prezydent Uribe zaapelował do władz w Caracas o zdrowy rozsądek oraz o ponowne przemyślenie tak radykalnego kroku.

Prezydent Chavez oświadczył, że rozważy cofnięcie decyzji o wystąpieniu z CAN, jeżeli Peru oraz Kolumbia zastanowią się nad rozwiązaniem umów o wolnym handlu jakie zawarły ze Stanami Zjednoczonymi. Władze w Caracas widzą w nich zagrożenie dla stabilizacji w regionie oraz zagrożenie dla solidarności latynoamerykańskiej w obliczu walki z imperializmem. Ich zdaniem umowy o wolnym handlu z USA „zabiły” Wspólnotę i dlatego, aby mogła ona dalej funkcjonować, muszą zostać rozwiązane.

Polityka Wenezueli w regionie za prezydentury Hugo Chaveza (od 1999 roku) opiera się na budowaniu silnego sojuszu antyamerykańskiego, który pozwoliłby krajom Ameryki Łacińskiej na wzmocnienie ich pozycji w kontaktach z USA. Podpisanie przez Peru oraz Kolumbię umów o wolnym handlu z Waszyngtonem jest dla koncepcji Chaveza dużym ciosem.

Krytycznie do decyzji Limy i Bogoty odniósł się także nowowybrany prezydent Boliwii, Evo Morales, który stwierdził, że: „walka ludu nie może być prowadzona poprzez wolny handel”.  Zarzucił Kolumbii, że podpisując umowę o SWH ze Stanami Zjednoczonymi doprowadzi do upadku boliwijskiego handlu soją.

Z kolei prezydent Peru, Alejandro Toledo, broni zbliżenia z Waszyngtonem: „Niektóre kraje mają wysokie dochody z ropy naftowej i z tego powodu nie muszą otwierać nowych rynków zbytu dla swoich produktów. Ale są też takie w Ameryce Łacińskiej, które nie mają surowców i w takiej sytuacji są zobligowane do stwarzania nowych miejsc i możliwości pracy dla swoich obywateli. Każdy jest strażnikiem swojego przeznaczenia. Nikt nie może oceniać decyzji innego kraju i podważać ich.” powiedział prezydent Toledo. Jednocześnie zwrócił się też do Wenezueli oraz Boliwii o zajęcie jasnego stanowiska w sprawie przyszłości CAN: „Jeżeli Morales i Chavez naprawdę chcą wycofać się z CAN powinni to jasno oświadczyć i przedłożyć stosowne dokumenty. Na razie szukają wymówek, aby uciec od odpowiedzialności za negatywne skutki swych ewentualnych decyzji.”

Najpoważniejszy kandydat na prezydenta Peru w zbliżających się wyborach, Ollanta Humala, o którym Chavez mówi, że przynieść może dla Peru drugą niepodległość, wyraził żal z powodu decyzji Wenezueli dotyczącej wystąpienia z CAN, jednocześnie zaznaczając jednak, że każdy kraj ma prawo do podejmowania suwerennych decyzji, które są dla jego obywateli najkorzystniejsze. Nie chciał skomentować ultimatum Wenezueli.

Na podstawie: www.venezuelanalysis.com