Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Daleki Wschód Były tajwański prezydent opuszcza macierzystą partię

Były tajwański prezydent opuszcza macierzystą partię


16 sierpień 2008
A A A
Poprzedni prezydent Tajwanu i szef Demokratycznej Partii Postępu Chen Shui-bian zrezygnował w piątek (15.08) z członkostwa w partii. Przyczyną odejścia są zarzuty o defraudację środków przeznaczonych na kampanię wyborczą. Chen oraz jego żona Wu Shu-chen ogłosili swoją rezygnację na kilka godzin przed rozpoczęciem spotkania władz DPP, które miały zadecydować o przyszłości byłego prezydenta.

ImageDzień wcześniej Chen przyznał, że nie jest w stanie rozliczyć się ze wszystkich środków przeznaczonych na kampanię wyborczą. „Sumienie mówi mi, że nie mogę nadal oszukiwać siebie i innych” powiedział były prezydent, przyznając się, że „uczynił coś niezgodnego z prawem”. W oświadczeniu przyznał, że „zawiódł, nie spełniając oczekiwań i przyczynił się do powstania niemożliwych do naprawienia szkód dla partii”.

Chen bronił się, że nie wiedział o nieprawidłowościach. „Dopiero niedawno dowiedziałem się, że moja żona, bez mojej zgody, przelała część pieniędzy na zagraniczne konta” przyznał. Nie jest jasne, o jaką sumę chodzi, jednak przypuszczalnie środki znajdujące się na czterech kontach w Szwajcarii sięgać mogą nawet 32 mln dol.

W czwartek tajwańscy prokuratorzy, którzy prowadzą dochodzenie w sprawie działań Chena i jego rodziny, poinformowali, że szwajcarski wymiar sprawiedliwości zwracał się do nich z prośbą o ustalenie pochodzenia tych środków, podejrzewając, że konta mogą służyć do prania brudnych pieniędzy. Działania prokuratury prowadzone są od maja tego roku, gdy Chen zakończył swoją drugą kadencję na stanowisku prezydenta wyspy.

Nieprawidłowości związane z wydawaniem publicznych pieniędzy oraz zarzuty dotyczące korupcji były jedną z istotnych przyczyn spadku popularności Demokratycznej Partii Postępu, co przyczyniło się do przegranej w wyborach parlamentarnych na początku tego roku. Partii nie udało się również zachować stanowiska prezydenta. W marcu kandydata DPP Franka Hsieha pokonał wywodzący się z Kuomintangu Ma Ying-jeou.

Na podstawie: taiwannews.com.tw, chinadaily.com.cn