Zamach w Pakistanie
-
IAR
Co najmniej 27 osób zginęło, a ponad 40 zostało ciężko rannych w wyniku ataku zamachowca samobójcy na ośrodek szkoleniowy pakistańskiej armii w mieście Mardan w północno-zachodnim Pakistanie .
Zamach został przeprowadzony na terenie strzeżonego ośrodka, w którym odbywała się musztra na placu apelowym. Większość ofiar to żołnierze i rekruci. Ataku dokonał 14-letni chłopiec ubrany w mundurek szkolny. Zamachowiec wjechał do ośrodku szkolnym autobusem, który codziennie przywozi dzieci do szkoły mieszczącej się w ośrodku. Według przedstawicieli armii autobusy takie poddawane są kontroli przed każdym wjazdem na teren wojskowy.
Zeeshan Haider, lokalny rzecznik armii poinformował, iż rozpoczęło się już dochodzenie w jaki sposób chłopcu udało się przedostać na plac apelowy z materiałem wybuchowym.
Pakistańscy talibowie od dawna informowali, że przygotowują dzieci i młodzież do przeprowadzania zamachów samobójczych. Według ekspertów dzieci szkolone są w medresach, czyli szkołach islamskich i pochodzą z biednych rodzin mieszkających na terenach plemiennych pogranicza pakistańsko-afgańskiego. Celem zamachów jest zastraszenie żołnierzy i wywołanie niechęci do udziału w operacjach skierowanych przeciw talibom.


Sydney: terrorysta przetrzymywał zakładników w kawiarni, dwie osoby zginęły