Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Benjamin Netanjahu dobił targu z Ehudem Barakiem - będzie większościowy rząd


24 marzec 2009
A A A
Desygnowanemu na premiera Benjaminowi Netanjahu po długich i wyczerpujących negocjacjach udało się we wtorek (24.03) przekonać Ehuda Baraka do przystąpienia do nowo formowanego rządu.
Negocjatorom Partii Pracy udało się uzyskać pięć stanowisk ministerialnych oraz dwa wiceministerstwa, a także funkcję przewodniczącego Knesetu. Na razie tajemnicą pozostaje jakie to mają być resorty.   Image{mosimage}

Barak musiał jeszcze uzyskać zgodę delegatów Partii Pracy na przystąpienie do nowo formowanego rządu. Nie było to zadanie łatwe, tym bardziej, że wśród członków Partii Pracy znajdowało się wielu przeciwników tego porozumienia. „Życie to nie film, ani reality show. Musimy zapytać samych siebie, co jest dobre dla państwa, co jest dobre dla partii oraz dla nas samych” – przekonywał delegatów Barak. Mimo ostrych wypowiedzi niektórych członków partii delegaci wyrazili swoje poparcie dla umowy koalicyjnej z Likudem.

Partia Pracy w lutowych wyborach do Knesetu uzyskała najsłabszy wynik w swojej historii, zdobywając tylko 13 mandatów w 120-osobowej izbie parlamentu. Straciła tym samym pozycję trzeciego największego ugrupowania na rzecz nacjonalistycznej partii Nasz Dom Izrael, kierowanej przez Avigdora Liebermana, która uzyskała 15 mandatów.
 
Dzięki porozumieniu z Partią Pracy Netanjahu odsunął widmo konfliktu na linii Jerozolima-Waszyngton. Stany Zjednoczone obawiały się, iż twarde stanowisko Netanjahu wobec Palestyńczyków oraz obecność w nowym rządzie skrajnie nacjonalistycznej partii Nasz Dom Izrael może zatrzymać proces pokojowy z Palestyńczykami na długie lata. Tym bardziej, że spekulowano, iż funkcję ministra spraw zagranicznych miał objąć znany z antyarabskich wypowiedzi przewodniczący tego ugrupowania - Lieberman. Centrowo-lewicowa Partia Pracy nastawiona na porozumienie z Palestyńczykami  ma stanowić przeciwwagę dla prawicowych partii w koalicji oraz nadać wiarygodności nowemu rządowi w oczach opinii międzynarodowej.

Porozumienie między Barakiem a Natanjahu oznacza, iż formowany przez przywódcę Likudu rząd będzie dysponował w Knesecie 66 mandatami, co pozwoli na uzyskanie wotum zaufania oraz -na skuteczne rządzenie.

Na podstawie: reuters.com, news.bbc.co.uk, haaretz.com, ynetnews.com, jpost.com