Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Kadima i Likud utworzą wielką koalicję rządzącą Izraelem, mówią anonimowi przedstawiciele obu parti


12 luty 2009
A A A
Kadima i Likud będą w stanie stworzyć koalicyjny rząd z premierem Benajminem Netanjahu na czele. Poinformowali o tym przedstawiciele obu partii. Mimo że wybory wygrała Kadima, to nie wiadomo kto stworzy nowy gabinet. O urząd premiera walczą liderzy obu ugrupowań.

Anonimowi przestawiciele obu partii powiedzieli mediom, że Likud i Kadima mogą stworzyć rząd, zachowując równość. Premierem miałby zostać Benjamin Netanjahu. Kadima otrzymałaby dwa ministerstwa - spraw zagranicznych i obrony. Część członków Kadimy przyznaje, że ofertą Likudu jest zainteresowana. Inni twierdzą natomiast, że partia Tzipi Livni powinna pozostać w opozycji.

Liderzy obu partii spotkali się wczoraj z Awigdorem Liberemanem z Naszego Domu Izrael, który zdobył 3. miejsce w wyborach. Jednak wysunął on żądania trudne do zaakceptowania - twierdzą rozmówcy.

Kadima, mimo że wybory wygrała, będzie miała trudności ze zbudowaniem koalicji. Partie prawicowe zdobyły bowiem w sumie 64 mandaty, czyli więcj niż Kadima i ugrupowania lewicowe. Są więc w stanie stworzyć nowy gabinet, na którego czele stanie Benjamin Netanjahu. Kto otrzyma misje tworzenia rządu, okaże się w przyszłym tygodniu. Zdecyduje o tym prezydent Szymon Peres.