Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Bliski Wschód Syria skarży się przed Radą Bezpieczeństwa

Syria skarży się przed Radą Bezpieczeństwa


28 październik 2008
A A A

Władze Syrii wystosowały do Rady Bezpieczeństwa ONZ oficjalną skargę na Stany Zjednoczone, obarczając je odpowiedzialnością za sobotni (25.10) atak na syryjską wioskę, w wyniku którego doszło do śmierci ośmiorga cywili.

W wysłanym dwa dni po ataku (27.10) liście, skierowanym do Sekretarza Generalnego ONZ Ban Ki-Moona, zażądano zapobieżenia dalszym próbom naruszenia suwerennego terytorium państwa. Wezwano także agresora to wzięcia pełnej odpowiedzialności za „śmierć niewinnych obywateli Syrii”. Zignorowanie tych postulatów, zdaniem strony syryjskiej, może doprowadzić do destabilizacji i tak już mocno napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie.

Według źródeł amerykańskich celem ataku byli przemytnicy, zajmujący się przerzucaniem przez granicę bojowników, mających walczyć z oddziałami stacjonującymi w Iraku. W wyniku akcji miał zginąć ważny członek Al-Kaidy, bliski współpracownik nieżyjącego Abu Musaby al-Zarkawi’ego, Abu Ghadiya. „Znał on wiele miejsc, gdzie można było nielegalnie przekraczać granicę. Jego śmierć będzie miała wpływ na sieć przemytniczą na pograniczu iracko-syryjskim”, donoszą źródła bliskie amerykańskim władzom.

Strona syryjska określa atak mianem kryminalnego, uznając go za pogwałcenie Karty Narodów Zjednoczonych i prawa międzynarodowego, a także za przykład „państwowego terroryzmu, praktykowanego przez amerykańską administrację”. Syryjska agencja informacyjna (SANA) publikuje listę ofiar, na której brak nazwiska Abu Ghadiy’i, mowa jest natomiast o śmierci czworga dzieci.

W odpowiedzi na atak, władze syryjskie zdecydowały się także na zamknięcie amerykańskiej szkoły i centrum kultury w Damaszku.

Do zaistniałej sytuacji odniósł się także Bagdad. Rzecznik irackiego rządu skrytykował Amerykanów, mówiąc, że „według konstytucji - terytorium Iraku nie może być wykorzystane jako miejsce, z którego przeprowadza się atak na sąsiednie państwa”. Wezwał także władze w Damaszku, by podjęły działania w celu zapobieżenia „wykorzystania swojego terytorium do szkolenia i wysyłania terrorystów, atakujących Irak i jego mieszkańców”.

Na podstawie: aljazeera.net, news.yahoo.com, news.bbc.co.uk, sana.sy