Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Białoruś: Milinkiewicz będzie kandydował na prezydenta


28 kwiecień 2010
A A A

Uznawany za lidera proeuropejskiej opozycji na Białorusi Aleksander Milinkiewicz zdecydował się ubiegać o urząd prezydenta. Kampania Milinkiewicza ma się rozpocząć 3 maja, ponieważ białoruski opozycjonista uważa, iż Konstytucja 3 Maja w równym stopniu dotyczyła Polaków, jak i Białorusinów mieszkających w jednym państwie.

ImageLider ruchu „O wolność" długo wahał się z podjęciem decyzji. W jego opinii, jeśli białoruska opozycja pójdzie do wyborów prezydenckich podzielona, to straci kolejną szansę na zwycięstwo. „Nie miałem ochoty na wewnętrzne spory i wyniszczającą walkę w gronie kandydatów sił demokratycznych, ale uznałem, że to mój obowiązek" - dodaje Milinkiewicz. Opozycyjny polityk przed rozpoczęciem kampanii zamierza zwrócić się o błogosławieństwo zarówno do prawosławnych, jak i katolickich duchownych.

Aleksander Milinkiewicz już raz startował w wyborach prezydenckich. W 2006 roku zdobył prawie 9 procent głosów. Według oficjalnych danych, Aleksandra Łukaszenkę poparło wtedy 83 procent wyborców. Wybory sprzed 4 lat nie zostały uznane przez międzynarodowe organizacje. Obecnemu prezydentowi zarzucono masowe fałszerstwa wyborcze.