Dmitrij Miedwiediew apeluje o budowę wspólnego systemu obrony antyrakietowej
Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew zaapelował do państw NATO i USA o wspólną budowę europejskiego systemu obrony przeciwrakietowej.

Mówiąc o perspektywach rozwoju Rosji podczas I Międzynarodowego Forum Prawnego w Sankt Petersburgu rosyjski przywódca ostrzegł, że pomijanie jego kraju w pracach nad międzykontynentalnymi systemami obrony cofnie Europę do czasów „zimnej wojny”. Zwracając się do kilkuset uczestników petersburskiego Forum, w tym do polityków i ministrów z krajów Unii Europejskiej wśród, których był także polski minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski, prezydent Rosji podkreślił, że wszystkie państwa budują wspólny europejski dom.
Dmitrij Miedwiediew przypomniał, że w 2020 roku zakończy się w Europie budowa systemu obrony antyrakietowej. „Chodźcie, ustalimy teraz jaki on będzie i w 2020 roku będziemy już mieli nowoczesny i doskonale przygotowany do życia europejski dom. A jeśli nie dojdziemy do porozumienia, to będziemy mieli Europe początku lat 80-tych. Ja nie mam ochoty żyć w takiej Europie i mam nadzieję, że wy również, bo jeśli będzie niespokojnie w Europie, to niespokojnie będzie na całym świecie”.
To nie pierwsze tego typu oświadczenia rosyjskiego prezydenta.
W listopadzie 2010 roku gospodarz Kremla zapowiedział, że jeśli NATO i USA będzie budować tarczę antyrakietową bez Rosji, to jego kraj będzie zmuszony wznowić zbrojenia strategiczne. Kilka dni temu Miedwiediew wystosował podobne przesłanie do przywódców państwa NATO, a w środe podczas konferencji prasowej w podmoskiewskim Skołkowie ostrzegał przed wyścigiem zbrojeń.


Wspólna platforma dyskusyjna Ukrainy, Gruzji i Mołdawii