Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Wschód Kirgistan/ Amerykanie będą bombardować Iran z bazy w Azji Centralnej?

Kirgistan/ Amerykanie będą bombardować Iran z bazy w Azji Centralnej?


12 maj 2007
A A A
„Nie wątpię, że w przypadku rozpoczęcia działań wojennych Stany Zjednoczone Ameryki będą bombardować Iran z bazy lotniczej ‘Manas’, znajdującej się na terytorium Kirgizji” – powiedział Raszyd Tagajew, przewodniczący parlamentarnego komitetu ds. obrony i bezpieczeństwa Kirgistanu.

W ten sposób skomentował informację, która pojawiła się w prasie 11 maja, sugerującą, iż ataki powietrzne na cele w Iranie, będą przeprowadzane przez lotnictwo amerykańskie z bazy w Kirgizji. Baza ‘Manas’ położona niedaleko Biszkeku, według prasy miałaby stać się jednym z ważniejszych elementów prowadzenia działań wojennych skierowanych przeciwko Iranowi.

ImageJak informuje Middle East Newsline powołując się na źródła dyplomatyczne „użycie bazy w Kirgizji ma sens, tym bardziej, że ataku na Iran nie można przeprowadzić z Iraku, Turcji czy państw nad Zatoką Perską (…) Jednak nie oznacza to, że do takiego ataku dojdzie, jedynie, że Kirgizja należy do rozpatrywanych opcji”. Pojawiające się komentarze wzbudzają duże emocje, tym bardziej, że odnotowuje się zwiększoną aktywność amerykańskich wojsk w bazie ‘Manas’.

Tagajew podkreślił także, że Iran w przeciwieństwie do Iraku, który uległ atakowi sił koalicyjnych Stanów Zjednoczonych i Anglii w 2003 roku, „jest gotowy odeprzeć agresję z zewnątrz”. „Jeśli chodzi o oficjalne przyrzeczenie Teheranu, że odpowie na każde uderzenie w miejscach, z których wylecą amerykańskie rakiety i samoloty, to Kirgizji wystarczy tylko jedna irańska rakieta” – powiedział Tagajew.

Komentarz ten zbiega się z innym problemem dotyczącym amerykańskiej bazy. Komitet parlamentarny ds. obrony i bezpieczeństwa do 25 maja ma wydać decyzję, co do celowości istnienia na terenie Kirgizji bazy ‘Manas’. Jest to reakcja na ostatnie wydarzenia, m.in. na zabójstwo obywatela Kirgistanu przez jednego z amerykańskich żołnierzy zamieszkujących bazę. Do zdarzenia tego doszło w grudniu 2006 roku.

„Wszyscy wiedzą, że Amerykanie często są uczestnikami wyjątkowych wypadków, za które nie ponoszą odpowiedzialności, nie podlegając orzecznictwu, zgodnie z międzyrządową umową z 2001 roku. Amerykanie powinni odpowiadać za każde drobne przewinienie” –tłumaczył Tagajew. Jak zapowiedział, dopiero po zapoznaniu się komisji z przygotowanymi materiałami, zostanie podjęta decyzja w tej kwestii. „Będziemy sprawę rozpatrywać jak najbardziej obiektywnie” zapewniał. Dodał jednak – „Wpuściliśmy ich na nasze terytorium nierozważnie”

Na podstawie: 24.kg, asiainform.ru