Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Wschód Po raz pierwszy od wielu lat dojdzie do dwustronnego spotkania KE z rosyjskim rządem

Po raz pierwszy od wielu lat dojdzie do dwustronnego spotkania KE z rosyjskim rządem


30 styczeń 2009
A A A

Po raz pierwszy od wielu lat dojdzie do dwustronnego spotkania Komisji Europejskiej z rosyjskim rządem. W przyszły piątek do Moskwy leci delegacja Komisji na czele z jej przewodniczącym Jose Barroso na rozmowy z rosyjskim premierem Władimirem Putinem, oraz ministrami jego rządu. Ostatni kryzys gazowy to główny temat spotkania.

Komisja Europejska robiła w ostatnim czasie wszystko, by naprawić relacje z Rosją. Jednak kryzys gazowy znowu spowodował napięcia na linii Bruksela - Moskwa. Komisja groziła sankcjami zarówno Ukrainie jak i Rosji, oraz procesami w sądach. Takie stanowisko nie spodobało się władzom na Kremlu, które - jak wynika z nieoficjalnych informacji - wysłały list do Komisji utrzymany w ostrym tonie. Rosja stanowczo stwierdza w nim, że nie ponosi odpowiedzialności za kryzys.

Podczas spotkania w Moskwie, przy okazji rozmów o kryzysie gazowym, mowa też będzie o apelu niemieckiej kanclerz, która domaga się od wszystkich krajów Unii poparcia dla budowy Gazociągu Północnego po dnie Bałtyku. Ma on łączyć Rosję z Niemcami i omijać Polskę, oraz kraje bałtyckie. Komisja pytana o apel Angeli Merkel odpowiada, że Gazociąg Północny wciąż widnieje na liście unijnych priorytetów. Bruksela popiera inwestycję, pod warunkiem, że nie wpłynie ona negatywnie na środowisko. Tymczasem właśnie względy ekologiczne powodują, że budowie Gazociągu sprzeciwia się kilka państw, co na razie skutecznie blokuje inwestycje. Polska od początku protestowała przeciwko tej budowie, ale z innych względów - argumentowała, że Gazociąg Północny jest zagrożeniem dla jej bezpieczeństwa energetycznego.