Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Wschód Rosja/ Obserwatorzy OBWE nie przyjadą na wybory

Rosja/ Obserwatorzy OBWE nie przyjadą na wybory


07 luty 2008
A A A
Zarówno Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka (ODIHR), jak i Zgromadzenie Parlamentarne OBWE powzięło w czwartek (07.02) decyzję o nie wysyłaniu swoich przedstawicieli na zbliżające się wybory prezydenckie z powodu ograniczeń wprowadzonych przez władze rosyjskie. "Odpowiadamy za wypełnienie naszego mandatu przed 56 państwami, a Federacja Rosyjska stworzyła ograniczenia, które nie sprzyjają obserwacji wyborów" – tłumaczy Christian Strohal, dyrektor ODIHR.

ImageNatomiast sekretarz generalny Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE przesłał maila do Dumy Państwowej Federacji Rosyjskiej, w którym dołączył oficjalny list mówiący o odmowie wzięcia udziału w monitoringu wyborów z powodu ograniczeń nałożonych przez stronę rosyjską.

Wcześniej OBWE przedstawiło władzom rosyjskim propozycję, w której zapowiedziało, iż zgodzi się na obserwację wyborów tylko, jeśli będzie możliwy przyjazd misji piętnastego lutego. Jak podkreślali przedstawiciele organizacji, termin ten jest niezwykle istotny, gdyż daje możliwość dłuższemu przyjrzeniu się kwestii organizacji i przeprowadzenia wyborów.

Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow nazwał tak postawiony warunek ultimatum, na które nie może przystać żadne szanujące się państwo.

Na podstawie: osce.org/odihr, lenta.ru, interfax.com