Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Archiwum Piotr Banasiak: Pakistan. Islamska bomba

Piotr Banasiak: Pakistan. Islamska bomba


26 listopad 2005
A A A
7 lutego 1992 minister spraw zagranicznych Pakistanu Shahryrar Khan w wywiadzie dla Washington Post
oświadczył, że Pakistan dysponuje komponentami do zbudowania jednej lub więcej sztuk broni jądrowej.
W lipcu 1993 pojawiła się informacja o przeprowadzeniu przez Pakistan testu jądrowego. Ponieważ nie
uzyskano żadnych informacji z ośrodków pomiarowych o eksplozji jądrowej, wskazuje to prawdopodobnie na
tzw. test hydronuklearny.

28 maja premier Sharif poinformował, iż Pakistan przeprowadził eksplozję pięciu głowic jądrowych. Dane sejsmiczne to potwierdziły. Następnego dnia kraj ten przeprowadził jeszcze jedną detonację, która została zadeklarowana jako kończąca serię testów. Testy te były odpowiedzią Pakistanu na próby przeprowadzone przez Indie kilka dni wcześniej.

Zapisy sejsmiczne detonacji przeprowadzonych 28 i 30 maja 1998 wskazują na siły wybuchu odpowiednio 9- 12 kiloton oraz 4-6 kiloton (mniej niż twierdził Islamabad). Sądzi się, że Chiny w latach 70. i 80 pomogły w rozbudowie pakistańskiego programu nuklearnego (chińskie testy korzystały z podobnych rozwiązań technicznych).

Program pakistański bazuje na zakładach wzbogacania uranu metodą wirówkową, w których wykorzystano technologie wykradzione z europejskiego konsorcjum wzbogacania uranu URENCO. Program rozpoczęto w ścisłej tajemnicy w latach siedemdziesiątych po indyjskiej próbie z 1974 roku. Poważne prace rozpoczęły się w roku 1976 wraz z budową Inżynierskich Laboratoriów Naukowych (ILN).

Źródłem informacji z URENCO był prawdopodobnie dr Abdul Quader Khan, pakistański inżynier hutnictwa, który był zatrudniony przez zakłady Ultra-Centrifuge Nederland (UCN), holenderskiego partnera w konsorcjum URENCO. Pracował przy dwóch projektach wczesnych wirówek - CNOR i SNOR, a następnie uciekł z Europy zanim odkryto jego szpiegostwo i został technicznym kierownikiem programu w ILN.

Pakistan dokonał gwałtownego skoku w zaawansowaniu prac nad produkcją U-235, a w roku 1981 nazwę ILN zmieniono na Naukowe Laboratoria im. A. Q. Khana. W Holandii w 1983 roku Khan został skazany zaocznie za szpiegostwo na cztery lata więzienia.

Funkcję wzbogacania uranu pełni zakład gazowej separacji metodą wirówkową w Kahuta niedaleko
Islamabadu. Fabryka ta została otwarta w początkach lat 80., ale początkowo sprawiała poważne problemy natury technicznej.

Wywiad USA uważa, że produkcję wysoko wzbogaconego uranu Pakistan osiągnął w 1986. Po 1991 zdolność produkcyjna Pakistanu była oceniana na ok. 45-100 kg U-235 rocznie, co wystarcza dla 3-7 bomb implozyjnych.

Pakistan zbudował drugi zakład wzbogacania w Golra, 10 km od Islamabadu.
Pakistan dysponuje technologią systemu implozyjnego, którą najprawdopodobniej otrzymał z Chin.
Pakistan, który był w stanie zbudować włąsną głowicę atomową około roku 1986, w ciągu kilku najbliższych lat może znacznie zwiększyć swoje siły jądrowe. Działania takie są zapewne próbą zrównoważenia zagrożenia wynikającego z realizacji planów Indii stworzenia triady atomowych sił lądowych, powietrznych i morskich.

{mospagebreak} 

Arsenał


Szacuje się, że do końca 1991 roku Pakistan posiadał 120-220 kg wzbogaconego uranu (8-15 głowic). W roku 2002 ilość HEU wystarczała do budowy 30-52 głowic jądrowych.
Bardzo trudno ocenić obecną wielkość i skład pakistańskiego arsenału jądrowego. Sądzi się, że kraj ten dysponuje około 24-48 głowicami nuklearnymi. Broń ta korzysta z systemu implozyjnego, a jej rdzeń wykonany jest z wysoko wzbogaconego uranu, co wymaga użycia 15-20 kg materiału na głowicę.

Środki przenoszenia


Prawdopodobnie amerykański F-16 jest głównym pakistańskim samolotem uderzenia jądrowego. Nie
wykluczone jednak, że inne maszyny - jak Mirage V lub chińskie A-5 - zostały także odpowiednio
dostosowane.

W latach 1983-87 pakistańskie siły powietrzne otrzymały 28 F-16A (jednomiejscowe) oraz 12 treningowych F-16B (dwumiejscowe). Wiadomo, że przynajmniej osiem z nich wycofano ze służby. F-16 dysponuje zasięgiem ponad 1,600 km, który może być zwiększony poprzez użycie dodatkowych zbiorników z paliwem. Samolot może przenosić do 5,450 kg ładunku na zewnętrznych zaczepach: jednym pod kadłubem i sześciu pod skrzydłami.

W grudniu 1988 Islamabad zamówił 11 dodatkowych maszyn, które jednak nie zostały dostarczone. W 1985 roku Kongres uchwalił Poprawkę Presslera, nakazującą Pakistanowi zaprzestania działań zmierzających do budowy broni atomowej, grożąc sankcjami ekonomicznymi i wojskowymi. W dokumencie podpisanym 22 września 2001 roku prezydent George W. Bush zrzekł się uprawnień wynikających z Poprawki Presslera. F-16 nie zostały jednak przekazane Pakistanowi.

Ghauri jest aktualnie jedynym pociskiem zdolnym do przenoszenia broni jądrowej. Inne konstrukcje mogą zostać odpowiednio dostosowane do uzbrojenia w ładunki nuklearne. Ghauri ma zasięg ok. 1,100 km i przenosić ładunek nie większy niż 700 kg. Zasilany paliwem ciekłym Ghauri I jest w większości kopią północnokoreańskiego pocisku No Dong.

Dwustopniowy Ghauri II został po raz pierwszy odpalony 14 kwietnia 1999 roku z mobilnej wyrzutni
w pobliżu Jhelum. Było to trzy dni po indyjskiej próbie Agni II. Aktualnie trwają także prace nad trzecią wersją Ghauri, której zasięg według niepotwierdzonych źródeł może wynosić nawet 2,500-3,000 km.

Począwszy od roku 1992 Chiny dostarczyły do Pakistanu co najmniej 30 kompletnych pocisków M-11
(DF-11/CSS-7). Dodatkowo Państwo Środka pomogło w budowie odpowiednich obiektów zaplecza
technicznego. Pakistan może obecnie produkować swoją własną wersję tego pocisku, nazywaną Ghaznavi (Hatf-3). Naukowcy pakistańscy skopiowali także projekt chińskiego M-9 (DF-15/CSS-6) tworząc pocisk Shaheen I ("Orzeł"). Shaheen I dysponuje zasięgiem 700 km i może przenosić ładunek do 1,000 kg.